#kiciochpyta #przemoc #niewiemjaktootagowacJak w subtelny i nieinwazyjny w sferę emocjonalną drugiej osoby sposób spytać, czy temat krzywd dokonanych lata temu, jeszcze w wieku przedszkolnym, jest dalej aktualny? Sądzę, że nie ma już o czym rozmawiać, bo po zaszufladkowaniu tematu przez dorosłych w tamtym miejscu i czasie przez prawie dwie dekady nigdy nie przeprowadzono nawet PRÓBY nawiązania kontaktu w tej sprawie... Po takim czasie temat może być dawno zamknięty. A może się mylę i przytoczenie takiego wspomnienia nie tylko ponownie zrani, ale też doprowadzi do czegoś konstruktywnego? Działalność za plecami wchodzi w grę, jednak z oczywistych powodów jest wykluczona.Przepraszam, że się urodziłem

