Dlaczego w Polsce jest taka pogarda w stosunku do wsi i prowincji? Zwłaszcza wśród ludzi z wielkich miast i korporacji.Wychowałem się w mieście. Średniej wielkości. Mieszkałem także w dużej aglomeracji. Poznałem masę ludzi z różnych środowisk. I nigdzie nie czułem się tak dobrze, jak na wsi. Nigdzie nie poznałem też tak fajnych ludzi. Dzieciństwo spędziłem u cioci na wsi, gdzie czułem, że czas płynie inaczej, ludzie mniej się spieszą, są bardziej otwarci na aktywne spędzanie czasu (młodzi zwłaszcza). Żyli w symbiozie.Najlepsze dziewczyny w życiu, które poznałem, były ze wsi. Poznałem też…