Mirko Anonim

#problemypierwszegoswiata

Przeglądaj anonimowe wpisy lub otwórz ten tag na stronie wykop.pl
Mirki, mam problem od zawsze, jakoś z tym żyłem ale zaczyna przybierać na sile, może ktoś tutaj zmagał się z czymś podobnym?Od razu zaznaczę że to nie bait, bo pewnie wielu z Was ma odwrotny problem i dla Was byłaby to zaleta. Otóż nie potrafię wydawać pieniędzy.Za dzieciaka było biednie, na wszystkim oszczędzaliśmy, ciuchy po rodzeństwie, na obiad płatki itp (ale bez patologii w stylu przemocy, alkoholu itp). Wtedy się zaczęło - gdy miałem jakieś pieniądze to nie wydawałem ich w sklepiku szkolnym. Nie kupowałem sobie zabawek. Oszczedzalem.Wyjechałem z domu na studia i możnaby…
Lekko odjebałem i zapomniałem złożyć papierów o zaliczenie praktyki na studiach, jestem na ostatnim 7 semestrze, termin na zaliczenie praktyk był do końca 6 semestru. Pracuje w zawodzie więc zaliczenie tych praktyk to tylko formalność. No i teraz się dowiedziałem, że żeby to zaliczyć muszę pisać jakieś podanie do dziekana o możliwość zaliczenia praktyk w późniejszym semestrze (w sensie aktualnym) z uzasadnieniem dlaczego nie zaliczyłem tego wcześniej. No i tutaj pytanie do was, czy to uzasadnienie to tylko formalność, czy muszę przedstawiać jakieś dowody? Czy jeżeli wpisze np problemy…
Cześć Mirki!Jestem osobą, która prawie nigdy nie wypowiada się w internecie, ale dziś coś mnie pchnęło i postanowiłem się z Wami podzielić moją historią życia. Nie wiem po co, możliwe że po prostu mam taką potrzebę wylania całego swojego smutku gdziekolwiek... Z góry przepraszam za ścianę tekstu.Swoją historię zacznę może od tego, że moje przegrane dotychczas życie (chociaż ciągle walczę o lepszą przyszłość), to nie są powody typowe jak na tą stronę tj. zakola, niski wzrost, wygląd, bieda, alkoholizm w rodzinie (absolutnie nie umniejszam problemom, które wynikają z ogólnej patologii…
#przemyslenia #problemypierwszegoswiata #niewiemjaktootagowac #zwiazkiTLDR: nie mam już żadnych znajomych i trochę mi to przeszkadza ale sam do końca nie jestem normalny.To będzie długi i skomplikowany post. Nie jest to bait. Chetnie poczytam porady mirkow ale wiem żeby zrobić odwrotnie niż wykop radzi XDJa 36lvl, moja rozowa 36lvl, razem juz kilka lat i dogadujemy sie swietnie. Ustawieni zyciowo, hajsu duzo, praca zdalna z dowolnego miejsca na swiecie, bombelkow brak i ich nie chcemy.W chwili obecnej juz nie mamy znajomych. Ci z liceum i ze studiów juź się wysypali. Rozumiem, szuka…
#motoryzacja #samochody #problemypierwszegoswiataMirki, jaki sobie samochód kupić? Wypadłem że znajomości rynku na kilka lat, ostatnie rozpoznanie rynku było dawno.Potrzebuje czegoś wygodnego, na trasy, żeby zapakować rodzinę (2 + 2 z czego jedno noworodek, wózek, masa pieluch itp.) i 4x4, bo drogę dojazdową serio mam kiepską. Jak dobrze popada wiosną lub jesienią, to tylko terenówka mnie ratuje.Nie wiem czy pakować się w "premium". Dałem w cudzysłów, bo z tego premium już tylko ceny zostały. Jakiś czas temu utknąłem w Mercedesie. Była V klasa (o to było świetne auto, ale doceniłem…
Co byście zrobili na moim miejscu?Kontekst: ja lvl33, różowa lvl30. Mieszkamy na 2-pokojowym (spłaconym) moim mieszkaniu w mieście wojewódzkim. Ja jestem programista 25k, żona lekarz 15k przed egzaminem specjalizacyjnym. Oszczędności razem mamy na ten moment 680k. Staramy się o dziecko.Problem: nie wiem czy kupować nieruchomość. O ile nie chodzi może do końca o pieniądze, ale o fakt "sensowności" tej inwestycji. Wynika to z faktu, że: - w moim mieście nie dostanę tak samo dobrze płatnej pracy i musiałbym pracować zdalnie z czym jest coraz trudniej - poniekąd byłbym zmuszony do zmiany…

Dołączona ankieta

Pytanie

Biorąc pod uwagę opis sytuacji - kupowałbyś mieszkanie?

Odpowiedzi

•Tak
•Nie
•Inne - komentarz
Wiem że to brzmi jak #problemypierwszegoswiata, ale czy nie uważacie że aktualna generacja konsol to jest porażka?Jestem konsolowym graczem od czasów PSX. Grałem na PS2, Xbox 360, PS3, PS4, a teraz oczywiście gram na PS5. Chociaż "gram" to zbyt dużo powiedziane, bo konsola jest uruchamiana mało regularnie, czasem się kurzy miesiącami, bo nie ma w co grać.Każda gra jest taka sama. Różni się tylko setting gry. Każda gra próbuje być na siłę Wiedźminem 3. Wiedźmina 3 kocham, ale jak po raz kolejny gram w kolejną grę cinematic Action Adventure to chce mi się już rzygać. Te wszystkie gry w…
Chciałbym zasięgnąć opinii, czy czasami nie przesadzam. O co chodzi? Odkąd pamiętam byłem zawzięty i pamiętliwy (chociaż niemściwy). Jak ktoś zajdzie mi za skórę, nie szukam konfliktu, ale też nie puszczam tego w niepamięć i albo kończę znajomość, albo ją znacząco redukuję. Opisze na kilku przykład z mojego życia:1. Mój dobry znajomy spotykał się z dziewczyną, która z czasem odcięła go od znajomych. Mnie odcięła jako jednego z pierwszych (chociaż nie jako pierwszego). Zerwał ze mną kontakt. Gdy się z nią rozstał chciał odnowić znajomości. Z większością mu się udało, ja wyłożyłem na niego…
Wyobraź sobie sytuację (powiedzmy hipotetycznie), że kilka lat temu nawiązałeś intymną relację z koleżanką z Ukrainy. Powiedzmy, że miałeś wtedy 23-24 lata. Plus/minus. Po czterech miesiącach zakończyłeś znajomość twierdząc, że to nie to. Była trochę rozczarowana, ale udało się rozejść bez kłótni i konfliktów. Nie utrzymywałeś z nią żadnych kontaktów, bo raz: nie miała żadnych mediów społecznościowych, które akurat ty byś miał, a dwa: nie bardzo cię interesowało co u niej. Minęło kilka lat, założyła wreszcie facebooka i wysyła ci zaproszenie. Akceptujesz. Przeglądasz, co tam u niej. Nawet…
cm06qp4cb01j1iqv1llb9ao0r
Chciałem się was zapytać z anonima o radę, z racji, że mogę zostać rozpoznany przez treść szczegółów. We wrześniu biorę ślub, wszystko spoko, ostatnie przygotowania, stresik lekki jest ale ja nie o tym. Mam kolegę, kiedyś przyjaciela, byłem na jego ślubie kilka lat temu, jednak niestety w tym roku rozwiódł się kilka miesięcy temu, z jego winy, od tego czasu pije, niby byl na odwyku ale srednio to dalo, robi awantury( wyzywa członków najbliższej rodziny z tego co słyszałem)probowalismy pomoc, rozmawiac jakos go ogarnac ale zawsze sie konczylo ze to my sa najgorsi i wgl wszyscy zli tylko nie…
clyg6jj8p02hkh4p9fzvu4z5q
Zabawne ilu mamy nieporadnych w w społeczeństwie. Głupie nakrętki przyczepione do butelek i w internecie wojna. Podatki idą w górę, ceny w górę, ale to nakrętki są najistotniejszym problemem świata. Kim trzeba być żeby nie umieć poradzić sobie z butelką wody. #problemypierwszegoswiata #heheszki
1cd765888216183a6e91d4fb8afd2ac0d2fabdcd62803f7d8609c14f2641b3ea

Dołączona ankieta

Pytanie

Umiesz odkręcić i zakręcić butelkę?

Odpowiedzi

•Tak, to łatwe
•Nie, to trudne
cly5mk98v00hph4p96sbyxiaj

Dołączona ankieta

Pytanie

ankieta

Odpowiedzi

•Tak
•Nie
cly1ajwjc006yydklek9w9f6t

Dołączona ankieta

Pytanie

ankieta

Odpowiedzi

•Ja tak robię
•Nie
clwhqvvzt03implus45ur17ag
Mam klasyczny problem pierwszego świata. Nie potrafię sobie wyobrazić gdzie się widzę za 5 lat i przez to nie potrafię podjąć decyzji co do pracy. Dostalam 2 propozycje pracy na stanowiskach okoloinformatycznych w 2 roznych firmach a jednoczesnie aktutalnie pracuje na uczelni (kierunek daleko od #it - nauki przyrodnicze ale nic w rodzaju biotechu). Troche wypalilam sie na uczelni, poza tym wiadomo jakie sa zarobki.No i do sedna - zwlekam z podjeciem decyzji bo nie potrafie sobie wyobrazic co bedzie lepsze. Wiem ze nie da sie wszystkiego przewidziec ale po prostu nie daje rady podjac tej…
cltr1l0cz00320m2w5eaikuyt
Od trzech lat mieszkam w takim szeregowym domku pod miastem (ale jeszcze sprzed czasów patodeweloperki, bo ogród stosunkowo duży, ze 120 m2). No i mam takie hobby, że sobie lubię pomajsterkować. Ale nie mogę go spokojnie uprawiać, bo mam też jakiś dziwny stres wyniesiony z przeszło 25 lat mieszkania w bloku, że nie można za dużo hałasować i jak sobie dosłownie na 10 minut odpalę piłę albo wyrzynarkę, to zaczynam schizować, że jakieś dzieci pobudzę, czy że miłego sąsiada staruszka dwa domy dalej wyrwę z południowej drzemki XD Zaznaczę jednocześnie, że nigdy nie robię nic hałaśliwego w…
clt8tw58o00fl0meaqcveu9j4
Mam 34 lata i możliwość przejścia na #emerytura , koło 5k netto. Najgorsze, że nie mam specjalnie pomysłu co robić. Nie mam koncepcji. Co byście zrobili gdybyście mieli taką możliwość? Jebać dalej na większą czy rzucić wszystko i wylecieć do Tajlandii? Albo zacząć uprawiać ogródek i cieszyć się sielanką? Boje się, że z braku zajęć to już całkiem siądę na kanapę z butelką whisky. Może jakaś #rozowypasek ma podobną sytuację i brak planów na życie i chce uciec razem? #kiciochpyta #problemypierwszegoswiata
clqremxzq00ll0mmbtq32fcmv
Dwa osobne mieszkania (dwie KW), w jednym ja z żoną, drugie dotychczas wynajmowane, a potencjalnie przez ścianę teściowie. Mieszkania nasze. Przyczyna - niedawno powstała niepełnosprawność ruchowa w stopniu znacznym ojca żony, teściowa nie ma prawa jazdy, oba nasze mieszkania są na parterze, teściowie dotychczas czwarte piętro bez windy. Zastanawiam się nad optymalnym rozwiązaniem w takiej sytuacji, może ktoś z was miał podobny problem i coś mądrego wymyślił?#mieszkanie #zwiazki #rodzina #problemypierwszegoswiata
clp0316w902gm0m5by35rprec
Każdy dzień upewnia mnie, że dzieci to jakiś dramat. Ktoś powie - no jak sobie wychowasz, to tak masz, ale nawet to okazuje się być nieprawdą. Mam wrażenie, że rodzic im więcej dziecku da, tym bardziej dziecko niewdzięczne i widzi w rodzicu tylko pieniądze. Istotą rodzica jest po prostu żeby dał. To przede wszystkim. A w drugiej kolejności? W drugiej kolejności niech spier dala. Przez lata obserwowałem różne sytuacje rodzinne różnych ludzi. Kolegów dalszych, bliższych, znajomych i nieznajomych. To się nawarstwia przez lata, kolejne elementy układanki się układają, a przede wszystkim (każdy…
clmaym9n101zd0m3v86mfywcz
#problemypierwszegoswiata #rodzinaCo robisz w następującej sytuacji? Jesteś facetem, masz 2x lat (więcej niż 25). Ojciec pewnego dnia mówi ci, że ma dla ciebie prezent i dumny z siebie pokazuje ci nowego, czerwonego fiata 500. Ty patrzysz na ten samochód i wiesz, że będzie ci wstyd nim jeździć. Zaznaczam, że o żadne auto nie prosiłeś, a ojciec z tobą nic wcześniej nie konsultował. Na dodatek wiesz, że za te pieniądze kupiłbyś sobie 2-3 letni samochód marzeń.
clhg4l8fb02nc3717ua16bfwi
Nienawidzę mojej pracy i nawet nie wiem czemu. Wczoraj minął mi rok w korpo na stanowisku managerskim niskiego szczebla. Typowa korpo praca - spotkania z zespołami i klientami, maile, prezentacje.Można by powiedzieć że mam jak pączek w maśle. Pracuję średnio 30h w tygodniu, pensja 15k+, nikt na mnie nie wywiera presji w pracy tak długo jak robota jest zrobiona. Nie przepracowuję się. W przeszłości harowałem jak wół żeby to osiągnąć.A jednak czuję że bardzo mnie to męczy i że to nie jest to na co liczyłem. Przez miniony rok nie zrobiłem nic pożytecznego. Moja praca to przekładanie…
clfmsf4o1001w37d6f37lv3d3
Jestem osobą, która od wielu lat boryka się z problemem uzależnienia od alkoholu. Nikt z mojego otoczenia nie wie o tym, ponieważ staram się utrzymać pozory normalności. Udaję przed innymi, że wszystko jest w porządku, że jestem w stanie kontrolować swoje picie, że nie mam problemów z alkoholem. Jednak prawda jest taka, że alkohol kontroluje mnie. Nie potrafię sobie poradzić z codziennymi problemami bez alkoholu. Zawsze mam w domu zapas, który pozwala mi na chwilowe odreagowanie stresu i napięcia. Niestety, z każdym dniem potrzebuję coraz więcej alkoholu, aby osiągnąć ten sam efekt. Zdaję…