Jak mnie niemiłosiernie vkurwia ta zaściankowość polakówNienawidzę tej prostoty tego starego pokolenia dla których jakiekolwiek hobby czy pasja która nie ogranicza się do oglądania przaśnych paradokumentów i patrzenia jak polacy przegrywają na murawie za ''pierdoły''.Wszystko, jakakolwiek sztuka czy rozrywka jest wyszydzana przez polaka i trakwoana jaka ''głupota'' czy wyżej napisana ''pierdoła''. Filmy, seriale, anime, gry, muzyka, książki, nauka, poznawania nowych rzeczy i tak dalej jest dla polaka niczym innym jak czymś bezwartościowym.Jakiś czas temu powiedziałem mamie że chcę ćwiczyć…