HAJS = WSZYSTKOWizja życia w ciele przystojniaka z pięknymi kobietami wokół była fajna jak byłem młody i chciałem mieć swoje 5 minut. Hormony buzują, chcesz mieć uznanie kolegów, mieć życie jak na filmach i jesteś na garnuszku rodziców, więc wydaje ci się że gonienie za laskami to sens życia, bo nie masz innych problemów. Z biegiem czasu zmieniają się priorytety i bardziej skupiasz się na sobie. Ogarniasz, że laski są przereklamowane a romantyczna miłość to chyba nie do końca prawda. Niby jesteś dorosły i możesz wszystko ale w teorii jesteś uzależniony od hajsu. Niby połowa życia za dobą ale zdajesz sobie sprawę, ze gówno w życiu widziałeś i przeżyłeś. Tutaj paradoks bo niby cała natura, cała planeta jest dla nas ale żeby ją eksplorować, żeby doświadczać różnych rzeczy to trzeba hajsu, i to dużo hajsu. I tutaj puenta na koniec, bo życie dla większości jest udręką a co gorsze jest bardzo krótkie, więc trzeba jak najwięcej wycisnąć z niego i nie wiem, oglądać zachody słońca na Karabiach, jeździć sportowymi autami po nocy w Tokyo, jeść kolacje na dachu największych wierzowców, nurkować w poszukiwaniu rafy koralowe,... i wtedy możesz powiedzieć że żyjesz.#wygryw #przegryw #zycie #feels #przemyslenia #blackpill #redpill #filozofia #hedonizm #samotnosc #depresja #senszycia #egoizm #rozwojosobisty

