Mirko Anonim

#hedonizm

Przeglądaj anonimowe wpisy lub otwórz ten tag na stronie wykop.pl
ey51bftpsllmcv1f6a9vx0ut
Ja i moja żona jesteśmy #childfree. Ja 34 lvl po #wazektomia - bo może jestem trochę wiecznym dzieckiem i stawiam swoje szczęście i szczęście mojej kobiety na priorytecie, a uważam że z dzieckiem jest to niemożliwe. I lubię sobie podróżować, korzystać z życia mega aktywnie, rower, wspinaczki górskie, windsurfing, co chwilę mam nowe zajawki, lubię wysypiać się i żyć zdrowo. Moja żona 29 lvl - podobnie, tylko ona też ma świadomość jakie negatywne konsekwencje zdrowotne niesie ciąża.Jesteśmy szczęśliwi, może w okolicach 40stki jeśli nam przyjdzie późny okres macierzyństwa i tacierzyństwa to…
childfree-1024x767
cm01eqayu00fxiqv1ovueqogx
Im jestem starszy tym bardziej jestem sfrustrowany i wkurzony życiem ale chyba dlatego, że powoli dociera do mnie że jednak nie będę miał życia jak na instagramie, chociaż mocno w to wierzyłem. Robiłem to co należyło robić żeby mieć "dobre życie" jak to mawiali rodzice czy nauczyciele, wiecie studia, stabilna praca, nauka języków, itd. Gardzę już tą pracą na etacie.. mogę się poświęcić w imie doszkalania się ale ile więcej realnie zarobie w kontekście najbliższych (kolejnych) 30-35 lat? Jestem sftrustrowany bo widzę masę bogatych dzieciaków, które mają to wszystko bez żadego wysiłku: fajny…
comment_1UqYtiiAA1sGJPBqAmjGZKKZ6JIPRQhR
clxrvek4p00qakqv0lfst353n
Jakie macie podejście do życia? Po wielu latach mojego incelskiego żywota, gdzie byłem jedynie biernym obserwatorem o dobrym sercu podczas kiedy inni korzystali z życia, stwierdzam że trzeba być bezwzględnym egoistą. Oczywiście nie pokazywać tego wprost (najlepiej udawać miłego) ale tak na prawdę robić wszystko pod siebie. Żadne bycie bezinteresownym czy liczenie na rewanż. Ludzie tak samo mają cie gdzieś i dbają tylko o swój interes. Poza tym życie jest tak krótkie i bezsensowne, więc trzeba jak najwięcej ugrać dla siebie żeby cokolwiek z niego mieć a nie jakieś romantyczne, altruistyczne…
IMG_3546%20(1)
clt22kqu200em0m3zv03gf1v3
HAJS = WSZYSTKOWizja życia w ciele przystojniaka z pięknymi kobietami wokół była fajna jak byłem młody i chciałem mieć swoje 5 minut. Hormony buzują, chcesz mieć uznanie kolegów, mieć życie jak na filmach i jesteś na garnuszku rodziców, więc wydaje ci się że gonienie za laskami to sens życia, bo nie masz innych problemów. Z biegiem czasu zmieniają się priorytety i bardziej skupiasz się na sobie. Ogarniasz, że laski są przereklamowane a romantyczna miłość to chyba nie do końca prawda. Niby jesteś dorosły i możesz wszystko ale w teorii jesteś uzależniony od hajsu. Niby połowa życia za dobą…
8h1468
clrg4zph0009u0mm93s3b1aqb
Jakie macie podejście do życia? Po wielu latach mojego żywota stwierdzam, że trzeba być bezwzględnym egoistą. Oczywiście nie pokazywać tego wprost (najlepiej udawać miłego) ale tak na prawdę robić wszystko pod siebie. Żadne bycie bezinteresownym czy liczenie na rewanż. Ludzie tak samo mają cie gdzieś i dbają tylko o swój interes. Poza tym życie jest tak krótkie i bezsensowne, więc trzeba jak najwięcej ugrać dla siebie żeby cokolwiek z niego mieć a nie jakieś romantyczne, altruistyczne pobudki w które człowiek wierzy przez pierwsze 20kilka lat.- na rynku pracy nikt nie doceni twoją ciężką…
223af7b7a95d6242e25aedf091042f0cda95e9a93fcc94d4f7f820150f6677c4
clqgppd9701a60mkhjxsy1m9c
clmgoccg7039i0m3vzf2ewson
Niby beka z normików czy sebków z ich prymitywnego hedonistycznego życia - tanie żarcie, chlanie, imprezy, życie chwilą, ciągłą rozrywka ale czy nie mają w tym racji? Możesz brandzlować się z bycia świadomym Polakiem innym niż reszta bo jesz mniej smacznie, drożej ale zdrowo, nie zadajesz się z byle kim, oglądasz poważne rzeczy a nie głupoty, czytasz książki, nie pijesz, nie palisz, nie tracisz czasu na głupoty, wolisz iść do teatru w sylwestra niż na domówkę itd. ale to #cope. W życiu chodzi o to żeby maxxymalizować przyjemności bo życie jest krótkie. Mieć jakieś obowiązki, stabilne rzeczy…
nJr6lXhbwVXRNVRe3qBjRj9rUCd
cli1xev1y00ga37r7cult0nws
Niby beka z normików i sebków z ich prymitywnego hedonistycznego życia - tanie żarcie, chlanie, imprezy, życie chwilą, ciągłą rozrywka ale czy nie mają w tym racji? Możesz brandzlować się z bycia świadomym Polakiem innym niż reszta bo jesz mniej smacznie, drożej ale zdrowo, nie zadajesz się z byle kim, oglądasz poważne rzeczy a nie głupoty, czytasz książki, nie pijesz, nie palisz, nie tracisz czasu na głupoty, wolisz iść do teatru w sylwestra niż na domówkę itd. ale to #cope. W życiu chodzi o to żeby maxxymalizować przyjemności bo życie jest krótkie. Mieć jakieś obowiązki, stabilne rzeczy ale…
bTLbs75BB