Opublikowane
Jakie macie podejście do życia? Po wielu latach mojego żywota stwierdzam, że trzeba być bezwzględnym egoistą. Oczywiście nie pokazywać tego wprost (najlepiej udawać miłego) ale tak na prawdę robić wszystko pod siebie. Żadne bycie bezinteresownym czy liczenie na rewanż. Ludzie tak samo mają cie gdzieś i dbają tylko o swój interes. Poza tym życie jest tak krótkie i bezsensowne, więc trzeba jak najwięcej ugrać dla siebie żeby cokolwiek z niego mieć a nie jakieś romantyczne, altruistyczne pobudki w które człowiek wierzy przez pierwsze 20kilka lat.- na rynku pracy nikt nie doceni twoją ciężką pracę i zaagażowanie, a jak nie masz wyjątkowych zdolności to zastąpią cie kimś innym bez wahania- na rynku matrymonialnym uczucia dziś nic nie znaczą (może nigdy nie znaczyły?) i jesteś łatwo zastępowalny pod pretekstem "to już nie to". A żeby znaleźć w ogóle kobietę to ona musi mieć ponadprzeciętną korzyść z ciebie (wygląd, zarobki, status, itp.)- na rynku mieszkaniowym nikt nie patrzy, że cie nie stać na najem albo piwniczysz na 35m2- znajomości i ogólnie relacje to wymiana korzyści i nawet wieloletnie przyjaźnie rozpadają się gdy wchodzi etap gdzie każdy już ma swoją rodzine#przemyslenia #feels #egoizm #hedonizm #przegryw #takaprawda #blackpill #samotnosc #mgtow #antykapitalizm #relacje #zwiazki #hipergamia #tfwnogf #tinder #zycie #filozofia

Dołączone mediagrafika

223af7b7a95d6242e25aedf091042f0cda95e9a93fcc94d4f7f820150f6677c4
239

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (2)
mirko_anonim
Opublikowane
Też miałem takie przemyślenia, ale potem wyszedłem z domu i doszedłem do wniosku że Ci ludzie nie są w sumie tacy źli jak to piszą na wykopie.
Moderator RamtamtamSi
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
Nie dziwię się, że doszedłeś do takich wniosków, ponieważ Twoje pierwotne założenie, że trzeba być dobrym, empatycznym i pomagać innym, bo wtedy dostaniesz w zamian czyjąś wdzięczność i wzajemność, było bardzo naiwne. I co więcej, to nie było dobro, bo dobro jest bezinteresowne. Jeśli masz życzliwość w sercu, to traktujesz życzliwie każdego i zawsze, a nie tylko tych, którzy mogą ci coś w zamian dać. Zazwyczaj całe wyświadczone dobro idzie w zapomnienie, mało kto potrafi okazać wdzięczność albo zrewanżować się w przyszłości. Ja pomagam mimo wszystko kiedy tylko mogę, staram się wszystko robic szczerze i uczciwie. Patrzę realnie i nie spodziewam się nic w zamian. Po prostu chcę być dobrą osobą bezinteresownie. Dobrze się czuję ze sobą, mam czyste sumienie i satysfakcję, że zmueniam świat na lepszy, żyję tak jak należy, nikt przeze mnie nie cierpi. Często nic z tego nie ma, czasem się traci. Ale jak ktos potrafi dbać o innych tylko wtedy kiedy ma w tym biznes i oczekuje czegoś w zamian to nie jest dobroć tylko interesowność. Gdyby każdy miał Twoje podejście to świat byłby naprawdę smutnym miejscem. Złota zasada, nie rób drugiemu co tobie nie miłe + traktuj innych tak jak sam chciałbyś być traktowany. Może będąc egoistą przyciągasz takich ludzi i tworzycie sobie taką smutną toksyczną społeczność wokół siebie, która nijak ma się do reszty społeczeństwa? Bo takie pełne sceptycyzmu i kalkulowania spojrzenie na miłość i przyjaźń nie jest zdrowe. Jakoś pełno jest szczęśliwych par, kochających się rodzin, przyjaźni na całe życie itp. Jeśli nigdzie tego nie widziałeś to bardzo współczuję, pora zmienić środowisko.
Moderator Nighthuntero
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Zobacz wszystkie wpisy

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clrg4zph0009u0mm93s3b1aqb

Dodane: 16 stycznia 2024 - 10:13:32
Opublikowane

Autor był widzianyponad 2 lata temu