Obecna sytuacja na rynku matrymonialnym jest tylko i wyłącznie spowodowana naszym zachowaniem - zachowaniem mezczyzn.Dla zaruszania jesteśmy w stanie naprawdę solidnie obniżyć standardy. Jak jakaś laska dobrze przetrzyma to nawet jesteśmy się w stanie z taką związać.Nie ucinamy od razu toksycznych zachowan, tylko idziemy na jakieś chore kompromisy, w których wychodzimy z pozycji racjonalnego normalnego, zdrowego, sprawiedliwego zachowania, a kobiety z takiego, które jest mocno toksyczne (więc gdzie tu tak naprawdę kompromis, skoro jedna strona już na początku ustąpiła?). Zamiast…