Jako stary #przegryw postanowiłem wybrać się do Włoch bo tanie bilety a chłop nigdzie nie był poza Polską nic nie widział a #wlochy to modne zwłaszcza wśród julek. Oczywiście poza ładnymi uliczkami to najbardziej zdziwiony jestem jednym. Jako osoba z nerwicą, pewnie #adhd i #depresja od razu dało się wyczuć, że jest jakoś inaczej, jakby luz tutaj panuje. Nie wiem jak to opisać ale z kilometra da się wyczuć, że wszyscy tutaj mają wyrąbane. Po prostu sobie żyją, chillują, piją kawę, jakieś wino i tak leci. Czasem idziesz w Polsce ulicą i widać po ludziach, że siedzi w nich ten stres, ta cała frustracja. Tak samo mam wrażenie, że chłopy we Włoszech nie cisną na żadne kariery czy prace biurowe tylko żeby mieć jakąkolwiek robotę i tyle a jeszcze z matkami mieszkają i wszystkim to pasuje xD. U nas jednak jak masz te 30-35 lat to jak nie masz własnej firmy albo nie jesteś białym kołnierzykiem to trochę przegryw i kiepski kandydat a tam to po prostu taki lifestyle. Czy to ja mam tylko takie wrażenie, że w Polsce jest jakiś vibe depresyjny i wszyscy znernicowani na ulicy, w rodzinie, w obłudze klienta a Włochy niby takie biedne ale sobie wolno żyją po swojemu i lepiej na tym wychodzą??#przemyslenia #przegrywpo30tce #blackpill #zwiazki #tinder #niebieskiepaski #fobiaspoleczna #emigracja

