Uważam, że reprezentuję przeciętnego mężczyznę w wieku 26 lat mieszkającego w Polsce i moja sytuacja wygląda następująco:- brak pracy, zwolnili mnie z IT i od 3 miesięcy nie mogę niczego znaleźć,- sama praca w korpo jest żenadą; dzień w dzień spowiadanie się z monotonnych zadań jakiejś 'Scrum Masterce',- rynek pracy IT to kompletna katastrofa, niczym port w Beirucie po eksplozji z 2020,- brak dziewczyny od 4 lat; rynek matrymonialny to jeszcze większy dramat i katastrofa od rynku pracy,- okazjonalnie dzi.wki / sponsoring, ale obecnie jestem bez pracy, więc nawet na takie drobne przyjemności zaczyna brakować pieniędzy,- gwałtowny wzrost płacy minimalnej przy jednoczesnym zastoju pensji specjalistów (nie muszę chyba mówić, jaki ma to wpływ na motywację do pracy),- promowanie zapieprzania w korpo po 8-9 godzin dziennie jako sensu życia, co powoduje, że niezbyt ma się ochotę na cokolwiek,- o ślubie / dzieciach nie myślę; przestałem się w ogóle łudzić patrząc na kondycję społeczeństwa i perspektywy na przyszłość.Mógłbym jeszcze trochę powymieniać, ale chyba wystarczy. Nie widzę nic ciekawego w dzisiejszym społeczeństwie; w Europie w 2025 roku z perspektywy mężczyzny przed 30stką. Taki bezcelowy schemat życia i persmisywizm to prosta droga do alkoholizmu.#praca #pracbaza #pracait #it #rozowepaski #niebieskiepaski #zwiazki #tinder #seks #demografia #zalesie #gorzkiezale #przemyslenia

