Mirko Anonim

#niesmialosc

Przeglądaj anonimowe wpisy lub otwórz ten tag na stronie wykop.pl
#zwiazki #logikaniebieskichpaskow #niesmialosc #niebieskiepaski #rozowepaskiCześć! Może to trochę głupie pytanie, ale ciąży mi to od kilku dni.Mój chłopak jest typem introwertyka (jesteśmy ze sobą niecały rok). Od zawsze jest cichy, spokojny i stonowany. Bardzo go kocham i uwielbiałam w nim to, bo zawsze mnie to jakoś uspokajało. Poza tym, przy mnie jest bardziej rozgadany, żartobliwy i bardzo otwarty - jak zapewnie często bywa. Parę tygodni temu byliśmy u moich rodziców, przyjechało parę osób z rodziny. Nie odzywał się tam wcale - jak ktoś go o coś bezpośrednio zapytał, odpowiadał…
clzy7odvp00ib5l9dpuf5dayg
Pytanie do bardziej doświadczonych w temacie związkow i w ogóle kontaktow damsko męskich. Czy to normalne ze jak pisze sobie z płcią przeciwną (mam na mysli konkretną osobą która się mi podoba) to jest luz fajnie, zabawnie, nie ma dystansu, dużo swobody jest jak z najlepszym kumplem wrecz. A gdy przychodzi nam się spotkać czy pogadać nawet (np przez tel) to pojawia się jakby taka nieśmiałość czy nawet wstyd z obu stron. Już nie ma tej swobody jak w pisaniu, już dobiera się inaczej te słowa i wręcz waży się każde słowo i jest tak bardziej oficjalnie i niezręcznie czasami ale z takim właśnie…
clxky3mu605p877rognafe1px
Jak radzicie sobie z cringowymi sytuacjami, które Was spotkały? :D Chodzi mi o to, kiedy nieprzemyślanie zrobicie lub powiecie coś głupiego, np. w trakcie rozmowy z kimś. Ale nie tak dosłownie głupiego że aż śmiesznego, tylko po prostu czujecie zażenowanie tym co powiedzieliście i potem wracają do Was te myśli. Dochodzą do tego wyobrażenia, że pewnie inni to też zauważyli, myślą o tym i podśmiewają się z tego, tym bardziej że było to w grupce kilku osób. Spotkała mnie taka sytuacja i normalnie czuję w środku takie skręcanie ze wstydu mimo, że obiektywnie nie wydarzyło się nic wielkiego :D…
clwb9asr002aqplusxvp8emjy
Jestem strasznie samotny przez wiekszosc swojego zycia. Juz od najmlodszych lat mialem problem z integracja, trzymalem sie zazwyczaj tych ludzi ktorych znalem juz dobrze. W liceum dyrektor zauwazyla i zwrocila sie do mojej mamy, ze kazda przerwe przesiaduje sam i nie integruje sie z innymi. Jak sie domyslacie jestem niesmialy, mam niska samoocene i nie mam zbytnio checi do zycia, sam nie wiem czy to jest wynik tego ze miedzy mna, a rowiesnikami byla zawsze spora przepasc czy cos innego. Studia to chyba jeszcze bardziej poglebily i daly mi jasno do zrozumienia, ze jestem aspolecznym…
clu5sowo4006c0mupdnxe9maa
Cześćmyślicie, że warto odnowić kontakt/stworzyć kontakt z rodziną? Z jednej strony warto bo raz, że rodzina a dwa że będzie może z kim porozmawiać, ale z drugiej strony skoro nie rozmawiałem z kimś przez naście lat (nawet SMS z życzeniami na święta nie wysyłaliśmy bo nie mamy do siebie numeru telefonu) to czy to nie jest narzucanie się? Kolejna rzecz, zdecydowana większość osób z którymi mógłbym odnowić kontakt to kuzyni i kuzynki, którzy mają już swoje lata, rodziny, znajomych i prawdopodobnie mogą nie mieć ochoty poznawać tego dziwnego kuzyna, który się nigdy nie odzywał do nich.Sam…
clqno70p202ae0mkh9trdvzqn
Jaka jest Waszym zdaniem rozsądna liczba randek na mieście, po której powinno nastąpić spotkanie się w domu?Mam już dość chodzenia na spacery w grudniu xD Spotykam się z dziewczyną (oboje 29 lat) i już było 8 randek na mieście.Jednocześnie nie umiem się przełamać, żeby ją zaprosić do siebie. Nie chcę wyjść na creepa próbującego stworzyć okazję do seksu. Ona spotkania u niej też nie zaproponowała.Wypada już proponować spotkanie u mnie? Lepiej całe spotkanie czy umówić się znów na mieście i zaproponować dom w trakcie? A może to dziewczyna powinna pierwsza zaprosić - jakie są obyczaje?…
clqmap9h7020j0mkhssigb6v9
CześćTrochę mi głupio prosić o pomoc w tak błahej sprawie, ale nie mam za bardzo innego wyboru. A i z góry przepraszam, bo to będzie dłuższa wypowiedź.Od początku. Mam aż 22 lata, studiuję zaocznie na uczelni prywatnej i pracuję w zawodzie, którego się uczę weekendami. Nie piję, nie palę i nie chodzę na imprezy. To tak w skrócie o mnie. Problem, który mam dotyczy nieśmiałość i związanej z tym samotności. Tak naprawdę nie mam nikogo, jestem sam jak palec. Moi rodzice (z którymi mieszkam) to jedyne osoby, z którymi rozmawiam w miarę regularnie. Nie mam kolegów, koleżanek ani dalszej…
clo5ue61o01l30masjv9wyier
Cześć!Mam pytanie, a nie mam się kogo doradzić.Od urodzenia jestem nieśmiałym dzieckiem, nigdy nie porywałem tłumów ani nie miałem wielkiej grupy znajomych. Były znajome twarze, ale nigdy nic więcej. Nie było to nigdy dla mnie problemem, zawsze wolałem siedzieć w bezpiecznym domu przed komputerem niż spotykać się z kimś.Teraz mam 24 lata, studiuję zaocznie (kończę) i pracuję w tygodniu. Na dzień dzisiejszy nie mam ani jednej realnej osoby, z którą rozmawiam czy utrzymuję regularny kontakt. Z rodziną kontaktu też nie utrzymuję (z wyjątkiem rodziców z którymi mieszkam) – nawet SMS z…
clnumyxf000bn0mluwbfufsh1
Witaj.Czy jestem jedyną osobą na tym świecie, która doświadcza tak głębokiego poczucia samotności? To nie tylko brak partnerki, ale również zupełny brak kontaktu z innymi ludźmi. Nie mam żadnych przyjaciół ani przyjaciółek. Nawet kolegów i koleżanek nie mam. W przypadku rodziny, kontakt jest prawie nieistniejący. Nawet nie mam numeru telefonu do kuzynów czy wujków. Z rodzicami mieszkam, ale nasze relacje są wyjątkowo napięte. Bywają dni, kiedy nie zamieniamy ze sobą ani jednego słowa. Mój dzień sprowadza się do pracy i wracania do domu, a weekendy spędzam na uczelni.Patrząc na innych,…
clmwcosog00hl0mdijjv5a4u7
CześćZ góry uprzedzam, że temat jest prawdziwy, a sam nie wiem jak się za to zabrać by rozwiązać ten problem.tl:dr Jak znaleźć dziewczynę mając 22 lata?Jestem zwyczajnym chłopakiem, wyglądam normalnie (ani super brzydki ani super ładny) i zachowuję się normalnie a mimo to nie umiem nikogo znaleźć. Na ulicy widzę brzydszych od siebie idących z dziewczyną, więc to nie wygląd jest problemem. Studiuję, ale zaocznie męski kierunek co nie sprzyja poznawaniu kobiet. Oprócz studiowania w tygodniu pracuję w męskim środowisku, dziewczyn nie (a jak są to zajęte). Poza tym chodzę na siłownię, ale…
cll1bf8mh00d4371vxzzrdi7j
Nie jestem stary, ale też nie jestem młody, prawie 30 lat na karku. Brak znajomych, dziewczyny, kogokolwiek z kim można gdzieś wyjść, pogadać, porobić coś ciekawego. Zero tak zwanego "social skilla".Inaczej wyobrażałem sobie to życie.Może miałbym kilku znajomych gdybym chodził do gimnazjum u siebie na wsi. Tu powstały paczki które najdłużej przetrwały.Niestety do niego nie poszedłem, bałem się. Z niewiadomych mi przyczyn miałem zapowiedziany wpierdol jak się tylko tam pojawię. Powód - byłem młodszym bratem mojego brata. Brat nic tym ludziom nie robił, nie kłócił się z nimi czy coś, oni go…
clk1d7d3r03q637biyc6iweh7
CześćOd zawsze byłem tym cichym i nieśmiałym dzieckiem. W szkole byłem tym, który siedzi sam w ławce i nikt nie chce robić z nim projektów grupowych. Wszyscy (rodzice, rodzina i ich znajomi) mówili, że samo mi to przejdzie jak pójdę do szkoły średniej. Guzik prawda. Nic się nie zmieniło, a nawet chwilami było gorzej. Kiedy koledzy i koleżanki umawiali się na osiemnastki i studniówki ja mogłem co najwyżej przysłuchiwać się. Nikt mnie nie zaprosił. Wiecie jak wyglądały wszystkie moje urodziny? Oprócz życzeń i prezentu od rodziców nie było czegokolwiek więcej. Na studniówce nie byłem, bo raz,…
cljstbisv00vi37biiya90ec7
Gdzie przebywać, aby zwrócić na kogoś swoją uwagę?Jestem atrakcyjny, ale jestem totalnie nieśmiałym pizdeuszem, który nikogo nigdy nie podrywał. Zawsze to ja byłem podrywany, ale oczywiście wszystko przez nieśmiałość ignorowałem. Po szkole i studiach już nie przebywam z rówieśnikami i zamknąłem sobie drogę do pozania kogoś w swoim wieku. W pracy najmłodsze dziewczyny mają grubo po 30 lat, są już po ślubach, czy mają dzećmi. Każdy ze znajomych ma kogoś, albo już jest po ślubie. Na siłowni z dziewczyn to same praktycznie jakieś smarkule 17-19 lat, już pomijam, że większość z nich i tak ma…
cljdcflzu01g637gojqlz4mke
Hejka.Mam dość duży problem z #samotnosc #niesmialosc i chyba powoli #depresja.Dochodzę do 30, od prawie 3 lat jestem singlem. Wcześniej miałem 3 związki trwały po (5msc - 1,5 roku - 6 lat). Zawsze to dziewczyna wykonała pierwszy krok i jakoś dalej poszło. Ostatnio związek skończył się dość średniawo bo "standardowo" dziewczyna zerwała ze mną bo niby to już nie to itp a po kilku miesiącach okazało, że zdradzała mnie z moim "kolegą' od 2 miesięcy..Mocno mnie to dotknęło tym bardziej, że przez ten okres związku ogromnie zjebałem i większość czasu poświęcałem sobie i dziewczynie. Ale o co…
cljadbow1060q37rsip921432
Cześć, mam pewien problem i nie wiem jak sobie z nim poradzić.Sprawa wygląda tak: jestem bardzo nieśmiały i nie ukrywam, że nie jestem z takiego stanu zadowolony.Jak widzę jak moi rówieśnicy (lvl 22) razem imprezują, bawią się, spotykają, wchodzą w związki to robi mi się przykro, bo ja tego nie znam. Dla mnie to jakaś abstrakcja. Tak naprawdę ostatni i jedyny raz lepszego kolegę miałem w gimnazjum (lepszy czyli taki co rozmawiamy o czymś więcej niż o szkole). Niestety ani wcześniej ani później nie miałem nikogo takiego.Obecnie studiuję, ale zaocznie. Próbowałem się „wgryźć” w…
cliq94br406b637hgo3txfbkl
Cześć, potrzebuję pomocy/porady. To nie jest bait. I z góry przepraszam, że będzie to trochę dłuższy referat.Lvl 22, pracuję, studiuję, jakieś tam zainteresowania mam, ale jeśli chodzi o sprawy społeczne to jestem w sami domyślacie się gdzie. Tu nie chodzi nawet o brak dziewczyny, ale brak kogokolwiek z wyjątkiem rodziców. Dziwnie to zabrzmi, ale ja nigdy nie byłem na imprezie, urodzinach czy weselu. Zaczyna mnie to trochę martwić.Pracuję w firmie gdzie nie ma zbytnio osób z którymi mógłbym się zakolegować. Zdecydowana większość to ludzie po 30, mający swoje rodziny i znajomych. Ci co są…
clg2mpa5c008o37nvnrm01lx0
Czesc mam 19 lat i jestem troche niezreczny spolecznie, generalnie to mam wrazenie ze nie widac po mnie ze jestem dorosly zachowuje sie lekko mowiac jak taka pizdeczka np. ekspedientka w sklepie cos do mnie gada to ja jej cichutko odmawiam, ze nie dziekuje przy tym zazwyczaj wychodzi to niezrecznie i ogolnie moja mowa ciala to tez pewnie jest cos w stylu dobra idz sobie czlowieku ja sie boje i nie czuje sie komfortowo w tej sytuacji. Mam tak tylko z nieznajomymi, ale to tez chyba zalezy od humoru i sytuacji. Czuje tez taka lekka presje i sie czasami zastanawiam czy ja naprawde mam 19 lat.…
clfr7nwsq001m379nb7j3s07p
hejo! uprzedzam, że mo ze być trochę dużo do czytania.Jestem chronicznie zmęczony i nieszczęśliwy, nie licząc jakichś pojedynczych momentów. Mam 28 lat, ponad 1,5 roku temu zawalił mi się 7 letni związek. Psuło się niestety od dłuższego czasu a zwieńczeniem tego było zerwanie dziewczyny, zrzucenie winy na mnie a po kilku miesiącach dowiedziałem się, że spotykała się z nowych gościem przez 2 miesiące przed zerwaniem i zaraz bodajże miesiąc po zerwaniu zamieszkali już razem. Mocno mnie to zdołowało, poczułem się ogromnie zdradzony oraz moje poczucie własnej wartości spadło bardzo nisko.…