Muszę to z siebie wyrzucić... nienawidzę siebie i nienawidzę tego, jaki jestem. Nienawidzę siebie w praktycznie każdym aspekcie swojego życia.Całkowite wycofanie emocjonalne w stylu schizoida i nieumiejętność okazywania jakichkolwiek uczuć (tego chyba najbardziej). Poczucie samotności i jednocześnie ekstremalna niechęć do obcowania z ludźmi. Introwertyzm. Nieporadność i nieogarnianie podstawowych czynności życiowych (na letnich wakacjach wziąłem ze sobą zainwestowane 2.5kg fizycznego srebra, które przepadło - nie pytajcie po co je wziąłem ze sobą...)Nienawidzę siebie, a mimo to - jakimś cudem - jestem w stanie jako tako funkcjonować. Zarabiam kilkanaście tys. PLN i byłem w kilku relacjach... ostatnio w połowie studiów 5 lat temu. Od tego czasu samotność, okazjonalnie jakaś blondynka za pieniądze na lodzika bez gumki, po czym znowu samotność.Nie wiem, co ja mam robić przede wszystkim w kwestii kobiet. Odnoszę trochę wrażenie, że porno i wykop(i inne portale społecznościowe) zryły mi banię i zniszczyły spojrzenie na zdrowe relacje.Da się coś z tym zrobić, czy sytuacja jest beznadziejna?#przegryw #tinder #zwiazki #seks #rozowepaski #niebieskiepaski #przemyslenia #zalesie #gorzkiezale #feels

