Opublikowane
Jak cieszyć się życiem jako przeciętny Polak w 2024 roku?- Ogólnie niespokojne czasy (polaryzacja, #wojna), przepełnione poczuciem utraty wiary w autorytety/instytucje i w sens życia- Trwająca #pandemia (mówcie co chcecie, ale 1-2 infekcje #covid19 co roku to bardzo duże obciążenie)- Rosnąca bezpodstawna mizandria i systemowa #dyskryminacjamezczyzn (polityka, prawo, biznes, praca, kultura, edukacja)- Zrujnowany rynek randkowo-związkowy (naukowy #blackpill), ożenek i ojcostwo to przytłaczjący trud i ryzyka- Fatalny rynek nieruchomości (kiepskie standardy i metr kwadratowy kurnika kosztujący 2-3 miesięczne mediany netto)- "Leczenie" psychiki to niezmieniające sytuacji zewnętrznej tabletki z efektami ubocznymi i gaslighting od Julki po SWPSie za 200-300 zł/hCzyli: coraz więcej ogólnej wrogości i nihilizmu, psujące się zdrowie, zrzucenie do kasty pariasów, minimalne szanse na miłość i trwałe rodzinne szczęście, trudności z zapewnieniem sobie własnego kąta (o emeryturze już nie wspominam), a kiedy to wszystko przytłoczy, niemożność liczenia na prawdziwie skuteczną pomoc. Jak wy to ogarniacie? #pytanie #depresja #nerwica #pieklomezczyzn #psychiatria #psychologia #psychoterapia #antynatalizm #mieszkanie #mieszkania #zwiazki

Dołączone mediagrafika

5d03487a2100003711f2551e
2226

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (7)
mirko_anonim
Opublikowane
1. Powyższy cytat to po prostu prognoza oparta o wymienione przesłanki. Znam też ten cytat o cierpieniu w głowie bardziej niż w życiu - ma zastosowanie dla ludzi z powierzchownymi problemami, które można rozwiązać naprostowaniem myśli przez CBT, a nie np. kogoś, kto walczy z silnym chronicznym bólem albo komplikacjach po infekcji, a do tego ma obiektywnie złe perspektywy rodzinne i finansowe.2. No tak, ale obiektywny problem istnieje, i będzie dokładał się do znacznego pogoroszenia jakości życia.3. Dlaczego przekręcasz? To właśnie rzetelne badania naukowe są przeciwieństwem dowodu anegdotycznego, a ja napisałem o tym, jak badania naukowe (na które wywierana jest rad-lewicowa/feministyczna presja, czego już nikt nie ukrywa) mimo to pokrywają się z osobistym doświadczeniem mężczyzn, więc tym bardziej łączą się one w spójny model rzeczywistości.O argumencie "jak macie problem, to sobie protestujcie" oczywiście będę pamiętać w sytuacji jakichkolwiek przyszłych działań przeciwko dyskryminacji/na rzecz kobiet. Tysiące facetów dołączających do kobiet w czarnych protestach dostało lempartowe "wyp...", utrzymanie wyższego wieku emerytalnego dla mężczyzn, i podziękę w postaci największego poparcia dla obowiązkowej służby wojskowej tylko dla mężczyzn właśnie w grupie wyborczyń Lewicy - tak właśnie wygląda równościowy aktywizm (żeby nie było, że mówię o jakiejś małej politycznej grupie, kobiety jako kolektyw także bardziej wspierają obowiązkową służbę wojskową tylko dla mężczyzn). Dlaczego jakiekolwiek działania na rzecz mężczyzn mają znikomo niską skuteczność? Bo nie stoi za nimi wielomiliardowy kapitał, interes korporacji, budowana przez dekady narracja, i potężny bias kobiet w stronę działania na rzecz siebie czy interesu swojej grupy.4. Co do pierwszej części - zgoda, ale żyjemy już w świecie, gdzie większość ludzi poznaje się na portalach randkowych, a nie w innych kontekstach (dziękujemy m.in. aktywistkom MeToo) - i nie ma od tego odwrotu. Żaden rozsądny facet nie będzie empatyzować z rzekomo samotnymi kobietami, które mają rzekomo ciężko w świecie apek - pozbierały po kilka tysięcy matchy i jakimś cudem nie znalazł się wśród nich ani 1% sensownych kandydatów!Co do drugiej - tworzysz sobie pillowego chochoła, bo nikt nie twierdzi, że męski topowy wygląd jest w 100% warunkiem koniecznym i wystarczającym do szczęśliwej relacji. Ale jest na tyle ważny, że przyćmiewa inne cechy, a dyskusja o wyjątkach to lustrzane odbicie "patrzcie, ten był biedny i chory, a wzbogacił się i wyzdrowiał". Gdyby istniał powtarzalny sposób na wyjście z trudności, to by się z nich regularnie wychodziło, bo nikt nie chce spędzać całego życia w cierpieniu.5. Jeśli chcesz szerokiego dowodu anegdotycznego, popytaj Mirków z poważnymi problemami. Jeśli chcesz zbieżnych z nimi źródeł akademickich, poczytaj na przykład:https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27031079/https://psycnet.apa.org/record/2006-09783-006https://www.researchgate.net/publication/238323551_Differences_in_Men%27S_and_Women%27S_Responses_to_Short-Term_Group_Psychotherapyhttps://onlinelibrary.wiley.com/doi/full/10.1002/capr.12755Badania od dłuższego czasu są robione na obu płciach, i te nowsze (pomijając wpływy ideologiczne) mają lepsze standardy.Tekst o identyfikacji i wyrażaniu emocji to stara śpiewka, mężczyźni (ba, wszyscy ludzie) co do zasady wiedzą, czy są smutni/przestraszeni/zirytowani, faceci (niezależnie od tego, ile mają dla siebie współczucia) po prostu hamują wyrażanie tego, bo nikogo to nie obchodzi (ewentualnie może to zostać użyte przeciwko nim).Sekwencja jest podobna: "Kobieta: mężczyźni powinni otwarcie mówić o swoich uczuciach!" -> Mężczyzna mówi otwarcie o swoich uczuciach -> "Kobieta: Nie, nie tak, źle nazywasz emocje i umiejscawiasz swoje problemy, musi być w ramach feministycznego paradygmatu / Słuchanie tego wymaga za dużo emocjonalnej pracy ode mnie / [Rosnąca niewerbalna niechęć]" -> Nie da się zbudować relacji na szczerości / Partnerka się ulatnia -> Mężczyzna raportuje powtarzalną sytuację, np. w internecie, stwierdzając, że lepiej było, gdyby się nie dzielił, bo problem jak ma, tak miał, a (potencjalna) partnerka się ulotniła albo wymieniła go na silniejszy model -> "Kobieta: a bo ona akurat była zła, dobrze, że wyszło szydło z worka, szukaj dalej, różne są".
Moderator razzor91
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
@sandilinka Rozumiem, że jako piszącej o "polaczkach" Polce (wielką literą ze względu na zasady pisowni) łatwiej jest przenieść się na gotowe i/lub korzystać z lepszych warunków, ale niektórzy nie mają możliwości przeprowadzki - lub czują przywiązanie/odpowiedzialność za sytuację milionów ciężko pracujących mężczyzn w swoim kraju, szanując walkę minionych pokoleń o to, by był lepszy i szczęśliwszy. No ale cóż, ludzie są różni.
Moderator RamtamtamSi
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
@dream_big1. Tak, ale dla wielu z nas to mogą być obiektywnie najgorsze czasy za naszego życia. "Przyszłość przyniesie tylko pogorszenie w większości dziedzin" to przytłaczająca wizja.2. Długofalowe ryzyka zdrowotne nawet przy łagodnym przejściu są znacznie gorsze od tych po większości przypadków grypy. Grypy da się często uniknąć, koronawirusa w zasadzie nie, jest >5x bardziej zaraźliwy.3. Jeszcze nie spotkałem kobiety, która działałaby na rzecz mężczyzn autentycznie, z empatycznych pobudek, nie mając za główny cel osobistych korzyści + rozwiązując sedno problemów, a nie "pudrując trupa" fasadowymi działaniami. Mam sympatię do tych małych fundacyjek, ale one walczą przeciwko narracji wspieranej przez miliardy dolarów i potężne instytucje, więc są praktycznie na przegranej pozycji.4. Czy naprawdę zaskakuje Cię to, że mężczyźni masowo doświadczający upokorzeń i złego traktowania bardziej wierzą szeregom recenzowanych prac naukowych, statystyk, i osobistych doświadczeń, które w spójny sposób wyjaśniają ich rzeczywistość niż np. dowodom anegdotycznym i ideologicznemu gaslightingowi? Przecież aktualny stan relacji płci jest tym, co 10-20 lat temu było wyśmiewane i uznawane za "komiczną/szurską/radykalną/niedorzeczną wizję szowinistów". Debunkowanie blackpillu z pozycji kobiety to jak debunkowanie roszczeniowych lokatorów z pozycji dewelopera czy flippera.5. Krytyka leczenia i terapii nie bierze się ze strachu, tylko z tego, że niezliczona liczba Mirków przez lata wydała na nie dziesiątki tysięcy, spędziła setki godzin na pracy nad sobą (tak, wypróbowując różnych), i raportuje brak poprawy lub pogorszenie. Psychoterapia ewidentnie lepiej działa na kobiety, a w świecie, w którym musiałyby one zmagać się z obiektywnymi ryzykami, wymogami, i obciążeniami związanymi z urodzeniem się mężczyzną, wyglądałoby to zupełnie inaczej.
Moderator RamtamtamSi
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
@mirko_anonim Mediana/Średnia to teraz 15k/mc i 700k oszczędności? Usuń konto, robaczku.
Moderator digitallord
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
Twój problem polega na tym, że nie jesteś przeciętnym polakiem (koło 15k, majatek koło 700k) tylko typkiem na granicy ubóstwa
Moderator razzor91
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
@Zardzewialy_Szczur możesz napisać co na przykład masz na myśli?
Moderator digitallord
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
Napisałbym jak, ale nie mam czasu, bo idę cieszyć się życiem.
Moderator digitallord
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

cm040w3hj012iiqv12gxxkz39

Dodane: 21 sierpnia 2024 - 17:42:52
Opublikowane

Autor był widzianyokoło 2 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy