Mirki nie wiem co do ch*ja się ze mną dzieje.Ostatnio mam kryzys w pracy, mianowicie jej nie mam Xd Oczywiście #it, od listopada skończyło się wypowiedzenie teraz jestem na chorobowym. Szukam roboty, na początku był jakiś feedback, kilka wypie*dalajek, ale ostatecznie z 3 rozmowy udało mi się odbyć, jedna może poskutkowałaby pracą, ale miejsce i słabe warunki finansowe mi nie pozwalały na jej zaakceptowanie (wydałbym więcej na dojazdy niż bym zarobił) Mam 4 lata expa, na jednej rozmowie mój poziom języka w którym jest trochę pracy (w moi top1 nie ma prawie w ogóle) został oceniony na juniora. Nikt nie potrzebuje takich ludzi. Wciąż studiuję #informatyka i nie mogę wyjechać za granicę, lub było by to dość trudne (studia zaoczne co 2tyg). Mam tutaj własne mieszkanie na kredyt, którego nie mogę wynająć a trzeba go spłacać. Do sedna, śpię po 13h, nie mam po co wstawać. Konsultowałem się z psychiatrą to przypisał mi Asertin, nie brałem na razie tego, jak mogą mi pomóc jakieś tabletki? Okej, poczuje się lepiej, ale wciąż nie mam po co wstawać, co robić, to już wolę czuć się chujowo niż fejkowo lepiej. Obecnie coś tam dłubie jakieś projekty do CV, chodzę na siłkę, spotykam się ze znajo i dziewczynami z tindera, Mój dzień czasami to typowe tamagotchi. Mam dużo umiejętności technicznych, mechanika, elektryka, motoryzacja, projektowanie, kiedyś pracowałem jako elektryk, ale ówczesne eldorado w IT nie pozwoliło mi się dłużej poniżać (tak niezbyt dobrze to wspominam). Nie wiem za co się wziąć. w co wejść, żeby dało mi radność i dobre pieniądze, na tym mocno mi zależy bo ostatnie kilka lat było chudo.Pytanie, czy może miał ktoś tak i się ogarnął? Nie zależy mi na bylepracy, czasami myślę, by wejść w jakieś stolarstwo, mechanikę, jednak nie lubię pracować fizycznie, jako hobby spoko. Pochodzę z wojewódzkiego gdzie branża IT to kilka januszexów i kilka kontraktorni. Jestem przed 30 i czuję dużą presję, to wiek w którym muszę już się stabilizować, a byłem bardziej stabilny w mając 20 pare.... Co mam do ch*ja zrobićO związkach już nie wspominam, to chyba nie dla mnie#pracbaza #zdrowie #depresja #samotnosc #psychologia #psychiatria #spierdolenie #feels

