Mirki, wytłumaczycie mi może ten mechanizm? Czy ja mam jakieś adhd, autyzm, nerwice czy inne jakieś combo?Ogólnie to sprawa ma się tak że poznałem dziewczynę i naglę moje zycie zmieniło się o 180 stopni. Zachciało mi się żyć, zacząłem czuć taki sens życia, że jest po co wstawać, jest po co chodzić do pracy itd. Zacząłem czuć się szczęśliwy. Miałem czym zająć głowę. Niestety z dziewczyną mi nie wyszło i czuje ze wróciłem na stare tory. Wróciłem do starych schematów, czyli pracuje (na home office), a oprócz tego to nic nie robie takiego wielkiego, oprócz siedzenia na wykopie, karaczanie, masturbowaniu się i oglądaniu porno (o dziwno jak poznałem dziewczynę, to kompletnie przestałem porno oglądać, pół roku czysty byłem, wszystko co było to tylko z dziewczyną). Czy coś jest ze mną nie tak? Cały czas czuje się taki hmmm… mdły, taki bez życia, nic mi się nie chcę, a dodatkowo zaczynam cały czas być w takim stanie, tak jak by przestraszenia albo przerażenia, nie umiem się uspokoić, siedzę przy komputerze i cały czas nogą trzęsę z nerwów. Czuje taki nie pokój w sobie, i już nie wiem czy mam zacząć jakieś tabletki może brać na uspokojenie, albo iść do psychiatry? Co prawda pójdę czasami na basen albo siłownie ale już mi się rzygać chce jednym i tym samym. Dodam że nie mam w ogóle znajomych, wiec nie mam z kim spędzić czasu, rodzina też wydaje mi się dysfunkcyjna, mieszkam sam.#psychologia #psychiatria#depresja#przemyslenia#psychoterapia#zdrowie#zwiazki#pytanie #adhd#autyzm #nerwica#samotnosc

