Opublikowane
Czy tylko mnie wkurza to pitolenie na Linkedinie o pracodawcach z którego nic nie wynika? Taki pudelek dla karyn z korpo. Wszyscy postują jakieś mądrości o work-life balance, jak to pracodawcy nie doceniają pracowników, czego oczekują pracownicy, praca zdalna się spawdza, urlopy dla psów, kotów, macierzyńskie, tacierzyńskie, okresowe, menopauzowe, pracujemy za dużo, za małe pieniądze. Wszyscy sobie nawzajem lajkują i.. nic z tego nie wynika w praktyce.Wiecie co jest najlepsze? Że w praktyce gdy wspomnisz przy rozmowie w grupie, że trzeba czasem zmienić firmę jeśli nie ma powyżek/awansów albo gdy każą coraz częściej przychodzić do biura to te same osoby patrzą na ciebie jak na największego oszołoma. Najlepsi są agenci co postują badania, które mówią że młode pokolenia najbardziej oczekują od pracodawców działań ekologicznych i różnorodności w firmie. Już widzę jak najbardziej wymagające pokolenie wchodzi na rynek i idzie na darmowy staż ale ważne, że firma stara się być zeroemisyjna xD.#praca #korpo #korposwiat #kapitalizm #antykapitalizm #linkedin #rakcontent #zalesie #przemyslenia #zarobki #finanse #pieniadze #it #przegryw

Dołączone mediagrafika

4c03b694f39264d901b63b2459dfc96cbd82c611848f682083522ce8dcfadb25
52

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clz8tc34z00qcoiyb4sd5x8m5

Dodane: 30 lipca 2024 - 21:30:29
Opublikowane

Autor był widzianyokoło 2 lata temu

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (1)
mirko_anonim
Opublikowane
Mnie nie wkurza, bo nie czytam LinkedIna. Przecież tam większość postów jest zautomatyzowana, a w dzisiejszych czasach nawet odpowiedzi są pisane przez LLMy. Lepiej założyć, że wszystko tam to marketingowa papka i używać tylko jako CV.
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Zobacz wszystkie wpisy