Opublikowane
Zauważyliście że przegrywy rozpatrują wszystko w kategoriach seksualnych? I to ich gubi.Był wpis gościa że poszedł to teraupetki na wizytę bo #depresja czy coś tam i już komentarze hehe "200zł i nawet cycka nie dotknąłeś", "co ci po terapii skoro nie zmieni ci to mordy i nie zaruchasz". To samo jest ze wszystkim innym...Siłownia? Po co jak liczy się tylko morda, laski nie lubią zbyt napakowanych a zresztą nie da się ćwiczyć gdy wokół Julki w legginsach.Podróże? Przecież i tak nic nie wyrwiesz za granicą, chyba że seksturystyka w Tajlandii, poza tym same pary na tych wakacjach i humor popsuty.Karieria? Zmiana pracy? Nauka? Jak zrobisz duży hajs to będą jakieś laski sponsorki ale i tak odejdzie do chada jak będzie okazja.Wniosek -> zamiast robić coś DLA SIEBIE robicie wszystko POD KOBIETY. Po co iść do dentysty, ortodonty, na siłownie.. przecież nie da wam to haremu kobiet, więc po co cokolwiek robić. Stąd pojawiają się codziennie wpisy że terapia nie działa, bo w umyśle takiego przegrywa terapia nie polega na ogarnięciu burdelu w swojej bani tylko na natychmiastowym efekcie tu i teraz w postaci kolejki kobiet czykających tylko na przegrywa który chce przejść przez życie bez żadnego wysiłku.#takaprawda #przegryw #zwiazki #tinder #podrywajzwykopem #relacje #blackpill #hipergamia #bluepill #redpill #milosc #simp #spermiarz #spermiarzalert #spermiage #tfwnogf #depresja #samotnosc #seks

Dołączone mediagrafika

a76f2113f2f1a6e02500f9de767662d6
2023

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (9)
mirko_anonim
Opublikowane
@kaminarii
może miałeś farta i trafiłeś na normalną kobietę ale to nie znaczy że każdy zwykły chłop 'na pewno' kogoś znajdzie.
Powiem Ci na swoim przykładzie, że to nie fart, a efekt pracy nad sobą. Jest jeszcze sporo do poprawy, a genetyki i traum z przeszłości w pełni nie zatrzesz. Mimo to, świadomie olałem kilka atrakcyjnych dziewczyn, bo z różnego powodu mi nie pasowały. Co we mnie widziały? Ciężko powiedzieć, jednak ani przystojny, ani wysportowany, ani bogaty nie jestem. Widocznie nie każda kobieta patrzy takimi kategoriami ale nie mając zupełnie nic do zaoferowania takiej też nie zatrzymasz. Protip to otworzenie się na kobiety spoza Polski, bo nasze rodaczki w większości myślą stereotypowymi kategoriami. Nie masz 180 cm, nie jesteś przypakowany, nie masz urody śniadego bruneta, ani fajnego auta, to jesteś skreślony. Nawet jak spełnisz oczekiwania rodaczki, to losowy Hiszpan, czy Turek będzie pierwszym wyborem. Z dziewczyną zza granicy pogadasz sobie normalnie i niekoniecznie relacja będzie nakierowywana od razu na związek, czy przelotny seks.
Gdyby tak było problem samotności facetów, depresji nie byłby tak ogromny.
Niestety, życie dla faceta jest brutalne i przegrany facet ma o wiele bardziej przejebane niż przegrana kobieta. Dlatego tym bardziej nie wolno się nam dawać depresji i trzeba walczyć o lepsze życie. Tyle, że lepsze życie to nie konsumpcja na kredyt, wyścig w drabinie w korpo, ani nie wyruchanie największej ilości karyn z Badoo. Można mieć fajne i bezstresowe życie bez tego wszystkiego, a nawet mimo chujowych genów.
Trzeba mieć wyrąbane i żyć dla siebie, bo szanse są nikłe. Tyle. Im szybciej się człowiek uwolni z 'wyścigu szczurów' tym lepiej.
Podpisuję się rękami i nogami pod tym!
Moderator digitallord
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
@kaminarii Stary, nie wszystko w życiu robisz w stu procentach dla siebie. Robisz pewne rzeczy, które nie do końca lubisz, by osiągnąć konkretny cel. Poświęcasz wieczory na naukę i rozwój, by mieć lepszą przyszłość, zamiast iść na imprezę, czy grać w Tibię. Gotujesz sobie zdrowe jedzenie by dbać o zdrowie i formę umysłu, zamiast kupić kebsa. Podobnie jest z kobietami, robisz jej koktajl emocjonalny, flirtujesz z nią, by zdobyć matkę swoich dzieci, albo chociaż sobie poruchać. Możesz tych rzeczy nie robić, masz wybór. Na tym polega życie. Ograniczasz swoje postrzegania świata do prawdy objawionej, propagowanej przez pigułki. Redpill sporo mówi o looksmaxxingu, który w zasadzie nie zaszkodzi, o ile nie zaniedbujesz przez to innych sfer życia. Za to szkodliwe jest propagowanie tryhardu i przedstawianie zdobycia kobiety jako jakiegoś trudnego i nadrzędnego celu, któremu masz poświęcić pół swojego życia. Za to blackpill wykłada sporo prawdy na stół ale niepotrzebnie zniechęca normików i inceli do podejmowania działań. To, że Ci się nie fartnęło w loterii genetycznej nie oznacza, że nie znajdziesz kochającej osoby. Oczywiście większości incelom nie o to chodzi, oni bardziej narzekają, że nie mogą sobie poużywać jak przystojni faceci, których może jest 5%. Związek z dziewczyną na swoim poziomie też nie, bo porno wypaliło im mózg. Część przegrywów sama to przyznaje. Zatem żadna pigułka nie jest do końca prawdziwa. W moim przypadku blackpill pozwolił mi na pełniejsze zrozumienie natury kobiet, co z resztą się potwierdziło po rozmowach z koleżankami po kilku głębszych. Mógłbym tak trwać w blackpillu i sobie cope'ować, że z moim niskim wzrostem , babyface i lekkim autyzmem nikogo nie znajdę. W moim przypadku wystarczyło kilka zmian w wyglądzie i zachowaniu, wyuczenie się social skilla i teraz mam fajną i wspierającą osobę obok siebie, a wcześniej zdążyłem się wyszaleć i poużywać. Może nie były to modelki jak z pornoli ale dziewczyny, po których nie spodziewałbym się zainteresowania mną, gdy jeszcze siedziałem mocno w #przegryw.
Moderator digitallord
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
@kaminarii Akurat blackpill jest bliższą memu sercu pigułką, jednak jej zwolennicy zbyt pogardliwie odnoszą się do kobiet, co według mnie jest złe. Rzeczywistość trzeba zaakceptować i zaprzyjaźnić się z nią, inaczej życie staje się nieznośne. Stary, mycie się i chodzenie w czystych ciuchach też nazywasz copem? Świat jest zbudowany tak, a nie inaczej i to nie Ty decydujesz o jego zasadach. Jeśli się tych zasad nie nauczysz i nie będziesz ich trzymać, to przegrywasz. Tak samo jest z kobietami, nie wylosowałeś karty z genami chada, więc grasz na poziomie normal i musisz trzymać się zasad. Nie znasz zasad, bądź się do nich nie stosujesz - nie dziw się, że przegrywasz.Dałem Ci tu solidną porcję wiedzy, która mi bardzo pomogła w życiu. Dzisiaj ciężko jest o wartościową wiedzę w tym temacie, gdy zapomina się o archetypie męskości, a w internet pełny jest wysrywów frustratów i innych ślepych fanatyków którejś z pigułek, albo samozwańczych "ekspertów", chcących oskubać z kasy frajerów. Co z tą wiedzą zrobisz, Twoja sprawa. Bronisz zaciekle swojego zdania, jakby Twoje postrzeganie rzeczywistości było nieomylne i chronisz się przed krytyką innych. Nikt takich ludzi nie lubi. Jak Ci tak łatwiej, to siedź w tej swojej bańce, oglądaj pornuchy i narzekaj jak to chady Ci zabrały możliwość znalezienia partnerki.
Moderator RamtamtamSi
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
@kaminarii Stary, to całe pierd*lenie o chadach to jest cope przegrywów, którzy sobie tym tłumaczą swoje niepowodzenia. Ilu jest tych chadów? 10, 20, 30% max. Reszta to ludzie bez eazy moda, którzy jakoś znajdują fajne dziewczyny.Sam fakt, że kobiety Ci to przyznają sporo mówi. Pewnie użalasz się na spotkaniach, albo zwyczajnie nie wzbudzasz szacunku. Facet, który daje sobie takie rzeczy mówić jest dla większości kobiet skreślony, niezależnie od wyglądu. Zachowujecie się jak cipki, a potem szok, że kobieta wami gardzi. Pożądanie u kobiet działa inaczej niż u facetów. Bardziej od wyglądu liczą się słowa i flirt, a później czyny ale co wykopowe przegrywy mogą o tym wiedzieć. Później łapiecie ból dupy, że hindus 160cm rucha, a wy nie. On daje kobiecie emocje, umie z nią rozmawiać, spojrzeć w oczy. Kobiety tego pragną, a nie jak wam się wydaje drogiej knajpy, koszulki kalvin-klajn i sztywnej gadki o pracy i pogodzie. Masz rację, miły facet nic nie zdziała, dlatego zbuduj napięcie i nie simpuj, czasami ją olej i napisz coś nie do końca przyjemnego. Nie pisz z nią dużo, inicjuj spotkanie na żywo. Jak już do tego dojdzie, to ją zaskocz ciekawą rozmową, a nie ploteczkami o pracy. Zabierz ją w wyjątkową miejscówkę w okolicy. Na pewno lepiej to zapamięta niż kolejną randkę w kawiarni z jakimś nudziarzem.
Moderator RamtamtamSi
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
@kaminarii No niestety, agepill to jedna z brutalniejszych pigułek. Jeśli nie poznasz swojej wybranki w czasach szkoły/studiów, to później jest w cholerę ciężej znaleźć normalną i atrakcyjną kobietę. Wbrew obiegowej opinii, po 30rż w ścianę uderzają w większym stopniu faceci, nie kobiety. Chłop jeśli jest przeciętny, zostają mu odpady. Jeśli jest bogaty/przystojny to niby ma powodzenie ale też singielki po 30 rż są wyrachowane i bardzo łatwo wpaść w pułapkę. Da się też to oszukać budując ciekawą osobowość. Nie zmienisz to faktu, że po trzydziestce jest o wiele trudniej.Tak to działa, gdy się nie wyróżniasz z tłumu i robisz to co resztą podobnych Tobie. W taki sposób jesteś niewidoczny dla kobiet, dla których są ważniejsze kwestie niż wygląd i to ile masz na koncie.Co do genetyki, to masz niestety rację. Mając 190cm i twarz chada nie musiałbyś nic robić i same kobiety by Ci wchodziły do łóżka.Jednak 70% facetów ma wygląd normika lub niżej i to o nich mówię. Mając wystarczająco ciekawe życie i poznając dużo kobiet, w końcu trafisz na tę godną Twojej osoby. Trudno powiedzieć co robisz nie tak, nie znając Ciebie. Byćmoże kwestia leży w Twoim zachowaniu i nieświadomie nim odpychasz ludzi od siebie. Wiele osób z deficytem w życiu towarzyskim zachowuje się inaczej, przez co są odpychający. Może to kwestia innych problemów, jak na przykład nerwicy, czy depresji. Ludzie takie rzeczy wychwytują i podświadomie unikających takich osób. Ty do tego sam nie dojdziesz, dlatego w takiej sytuacji warto pozyskać wartościowy feedback od drugiej osoby.
Moderator Nighthuntero
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
@kaminarii Praktycznie każdy nosi w sobie jakieś urazy, traumy. Ofiara nigdy nie jest sobie winna ale przeszłość trzeba zostawić za sobą i robić wszystko, by Twoje życie było lepsze. Wiem coś o tym :)Widocznie mamy różne definicje przegrywa. Dla mnie jeśli ktoś prowadzi ciekawe życie to nie jest przegrywem, niezależnie od statusu matrymonialnego. Fajny związek to deser, a nie danie główne. Pół świata to kobiety, a ilość beznadziejnych, użalających się nad sobą facetów jest ogromna. Jeśli w takiej sytuacji masz problem ze znalezieniem partnerki, no to powinieneś pomyśleć nad tym co robisz źle w swoim życiu. I nie mówię tu o ilości lajków na Tinderze, a realnym życiu.
Moderator RamtamtamSi
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
@nowystaryziel Kobiety nie chcą spokojnego incela, one chcą emocji i dominacji nad sobą. Świata nie zmienisz, więc albo dasz takiej koktajl emocjonalny, albo nie poruchasz ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Moderator razzor91
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
Taaaaa, jakby tak było problem samotności, depresji, samobójstw u facetów nie istniał. Brakuje tylko 'just wyjdź z domu bro', 'just idź pobiegaj bro' albo 'TERAPAIAIAAAAAA' xD
@kaminarii Społeczeństwo działa tak, że podświadomie wyklucza gorsze osobniki z grupy. Czy to w kontekście wyglądu, charakteru, czy zasobów. Wystarczy przypomnieć sobie kto był ofiarą gnębienia w czasach szkolnych. Albo osoby o kiepskim wyglądzie, albo biedaki, albo dzieciaki o słabym charakterze. Właśnie takie dzieciaki, o ile nie dostaną wsparcia w porę i się nie ogarną, zasilają groni przegrywów.W większości z tych przypadków wystarczyło nauczyć się budować pewność siebie w inny sposób, na przykład poprzez rozwój pasji, rywalizację sportową, czy rywalizację na polu edukacji, nie zapominając o budowaniu social skilla. Oczywiście przegrywy wolą narzekać na cały świat, a zamiast rozwoju osobistego wybierają piwko w piwnicy i cziperki. Potem taka ciamajda z zerowym social skillem i wyglądem ulańca jest w szoku, że żadna go nie chce. Wiadomo, jak się rodzisz kobietą, albo przystojnym facetem to masz życie level easy ale i przegryw może sobie fajnie żyć, jeśli zacznie odpowiednio sterować swoim życiem. Może biedny zakolak nie będzie zaliczać co tydzień innej modelki na Tinderze ale Azjatki już bardziej, a jak mu się zachce modelki, no to może nie za darmo ale też da radę ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Moderator razzor91
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
Wykopkom nie przetłumaczysz. Kobiety na kilometr wyczuwają zdesperowanych i niepewnych siebie facetów. Dla większości z nich kluczowe jest poczucie bezpieczeństwa. Jak ona ma się czuć bezpiecznie przy chłopie który się użala nad sobą i jego nadrzędnym celem w życiu jest zamoczenie? Wystarczy prowadzić ciekawe i komfortowe życie, otworzyć się na kontakt z płcią przeciwną nie tylko w kontekście seksulsnym, a kobiety same zaczną wyrażać chęć dołączania do Twojego życia. Przegrywy nawet nie zdają sobie sprawy ile kobiet marzy o facecie, który im ciekawie zapełni czas i zabierze je gdzieś dalej niż do Zakopanego na Krupówki.
Moderator RamtamtamSi
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Zobacz wszystkie wpisy

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

cly3bm8q8001ah4p9y8i9e748

Dodane: 1 lipca 2024 - 20:35:57
Opublikowane

Autor był widzianyokoło 2 lata temu