Jak się pogodzić z tym że już nie będę młody? Z zadrością patrzę na młodzież która idzie teraz do szkoły.. Z perspektywy dorosłego młodość to najlepszy czas i jedyny gdzie żyjesz po swojemu. Okej, jesteś podporządkowany szkole ale wystarczy dać minimum. W dorosłości ustawiasz swoje życie pod pracę, wysokość wynagrodzenia, żonę, dzieci, itp. W młodości masz czas na eksperymentowanie, na porażki, nowe znajomości, może jakiś erasmus, gap year przed studiami żeby podróżować, masz czas na błędy jak np. chcesz zmienić wgl kierunek na studiach. Wtedy też zbierasz swoje doświadczenie, uczysz się siebie, pierwsze miłości albo wgl poznajesz jaki typ dziewczyn lubisz i to najlepszy moment na znalezienie potencjalnej przyszłej partnerki. Na wszystko jest czas, nie interesują cie jakieś opłaty czy podatki, po prostu żyjesz po swojemu a wszystko co dorosłe, poważne będzie tam kiedyś, potem. Z tego co widzę po obecnej młodzieży to z kasą też nie jest problem jak chodzą w kurtkach North Face za 1k albo pożyczaja od starego jakiegoś SUV-a, ale teraz obecne pokolenia mają innych rodziców, bardziej ogarnietych, z kasą a nie jak wychowani w latach '90. Dlatego nie gadajcie że nie chcielibyście teraz wrócić do czasów młodości, gdzie moglibyście naprawić błędy i kreować swoje życie od nowa po swojemu.#przegryw #niebieskiepaski #rozowepaski #blackpill #przegrywpo30tce #feels #zycie #szkola #samotnosc #redpill #depresja

