Czy #antynatalizm ma sens w 2025? Jako #childfree ze zwykłego poczucia egoizmu nie rozumiem tej idei antynatalistycznej, która w założeniu przecież jest przeciwna natalizmowi - czyli prokreacji dla samej prokreacji. Przecież w praktyce nic takiego nie występuje a ludzie decydują się na dziecko w sposób bardziej przemyślany. Owszem jest mniej ślubów, mniej dzieci ale to też wynika z większej selektywności, większej odpowiedzialności i bardziej przemyślanych decyzji. Ludzie mają ból dupy bo kiedyś #dzieci było więcej i było więcej ślubów niż teraz, ale z drugiej strony teraz ludzie decydują się na wspólne życie z osobami z którymi faktycznie chcą spędzić życie a nie "bo wypada". Jak obserwuje otocznie to teraz dzieciaki mają dobrze a jakieś lekcje angielskiego czy robotyki to standard i co z tego że jest ich mniej, to chyba lepiej niż kiedyś gdzie było więcej ale było wiadomo że większość skończy jako patola bo trzeba było robić dzieci dla zasady.#demografia #polska #samotnosc #niebieskiepaski #rozowepaski #slub #zwiazki #tinder #przegryw #blackpill

