Mirko Anonim

#znajomosci

Przeglądaj anonimowe wpisy lub otwórz ten tag na stronie wykop.pl
Podziwiam pokolenie naszych rodziców, więzi społeczne jakie tworzyli ludzie to coś abstrakcyjnego w dzisiejszych czasach. Moi rodzice mają przyjaciół od czasów liceum, aż po każdą pracę jako zaliczyli za młodu. Do tego zloty absolwentów, gdzie wszyscy się pamiętają. Sąsiedzi ze starego mieszkania. U mnie to wygląda trochę tak, że każdy etap życia to pewne przyjaźnie (#BFF), które kończą się po gim/liceum, studiach, zmianie pracy. Za każdym razem nowy set znajomych, nowe przyjaźnie, związki i różne rozterki życiowe. Stare znajomości jakby nie istniały, ludzie ghostują, odcinają się Nie…
Chciałem się dowiedzieć, jak u Was, mirki, wyglądają znajomości po 30. roku życia (chociaż to nie jest magiczna granica, ale tyle mam lat)? Ja generalnie z czasów szkolnych już nie mam żadnego kontaktu, raz na pół roku (w sumie ciągle te same osoby) starzy znajomi zadają mi jakieś branżowe pytanie, a potem znikają. W pracy (praca biurowa) z ludźmi mam kontakt na zasadzie "hej, cześć, co tam", ale bez głębszego wchodzenia w szczegóły – nikt mnie o nic więcej nie pyta. Ja czasem próbuję zadawać proste pytania, np. "jak tam remont?" (skoro wiem, że go ma), "jak tam pies?" (bo wiem, że niedawno…
w7chmc5d9i2tyb8e7599nu86
Jeb*ć moich znajomych Ludzie, których znam od liceum lub gimnazjum, w przeszłości pełni werwy, pomysłów, entuzjazmu. Można było wieczorami zrobić coś ciekawego, pojechać gdzieś, powygłupiać się. Teraz? Zapomnij. Każde spotkanie to walenie browarów w opór lub wódy, Nie, żebym był jakimś abstynentem czy alko mi przeszkadzało ale jaki sens mają spotkania gdzie po 40 minutach zamiast normalnie porozmawiać z ludźmi, zwierzyć się z czegoś, szczerze pogadać o życiu, zaczynają się pijackie rozmowy, przekrzykiwanie, bełkoty. Jawnie, nie mam możliwości pogadania z innymi w normalnych warunkach…
clxxnzpo701zdkqv0c7ml078l
Nawet do końca nie wiem jak zacząć ten wpis. Zainteresowani pewnie przeczytają całość, a dla reszty tl;dr: szukam znajomych w wieku 23-35, sam mam 28, jestem spokojnym człowiekiem i jak każdy mam swoje bziki oraz przekonania, ulubione rzeczy.Tak jak wspomniałem - level 28, #niebieskiepaski. Chętnie otagowałbym to przegryw, ale wiem że ludzie piszący tam odczuwają raczej coś innego lub w innym stopniu niż ja - nie chciałbym im zaśmiecać "tablicy" swoimi wysrywami. W każdym razie, jestem z okolic #Katowice więc wszelkie znajomości z tego regionu są mile widziane. Dalsze również - ale…
clmkqcwra00h60muh0gh1ahfz
Dlaczego Polacy nie są zainteresowani kobietami z zagranicy? Prawie w ogóle nie widuje takich par ale widuje dużo par Polka+zagraniczny. Kwestia wyglądu to durny stereotyp chyba z lat 90 albo wczesnych 00 i obecnie większość gości 20-30 wygląda na prawdę dobrze (a przynajmniej w dużych miastach). W porównaniu z Polkami to obecnie mężczyźni wypdają lepiej, bardziej dbają o siebie i przykładają wagę do wyglądu/ubioru. Nawet widać obecnie trend, Polki - nadwaga, workowate ubrania, chłopięcy wygląd, bitch face, nic nie muszę i akceptuj mnie taka jaka jestem; Polacy - eleganckie ubranie, lekko…
interracial-young-couple-black-woman-white-man_201836-2547
cllzkykgd037w0megyb59ehkv
#znajomi #znajomosci #przyjaznGdzie dorośli ludzie znajdują znajomych - poza pracą? Mam 29 lat, mieszkam w mieście powiatowym, większość młodych od nas zostaje w miastach, w których studiowali (tak jak i większość moich znajomych). W pracy mam same babki 50+., Fajnie się z nimi rozmawia, ale tylko w pracy, nie spotkam się z nimi po południu.Próbowałam już chodzić na jakieś tańce dla kobiet, zumbę, żeby kogoś poznać, ale tam zawsze babeczki przychodzą już z kimś znajomym, albo chodzą na te zajęcia lat i już się znają i trudno mi się wkręcić :/ jest tak jak w pracy, rozmowa ok, ale tylko…
cllj8z5wx01760m6aixben550
Mentalnie nie nadaję się do tzw. "klasy średniej".Pochodzę z Jaworzna, w domu się nie przelewało, ale podobnie było w innych rodzinach. Nigdy nie miałem markowych ubrań, pierwszy komputer dostałem w wieku 15 lat, wcześniej się chodziło z kolegami do kafejek internetowych. Dla rodziców ważna była nasza edukacja i dzięki nim poszedłem na dzienne studia informatyczne. Na studiach w ogóle była padaka jeśli chodzi o pieniądze, ale to były takie czasy, większość wcale nie miała lepiej. Te memy o jedzeniu chleba z ketchupem nie wzięły się znikąd.Pod koniec studiów znalazłem pierwszą pracę jako…
clhxtf3i800c037336012y5zx
Jakie znacie inne miejsca oprócz siłowni, gdzie można wyjść do ludzi i kogoś poznać? Przeprowadziłem się do miasta na drugim końcu polski gdzie nie mam żadnych znajomych. Pracuję zdalnie. Wychodzę sobie codziennie na siłownie i czasem udaje mi się poznać tam nowe osoby. Macie jakieś inne pomysły, gdzie można kogoś poznać? Pls tylko nie kurse tańce i kluby. #ludzie #imprezy #znajomosci #znajomi #feels