Panowie - te cale związki to jest jakaś porażka.36lvl here, w miarę ogarnięty. Nad życiem panuje w miarę swobodnie - ogólnie daje radę. Z wyglądu nie ma tragedii takie 6-/10.A jeśli chodzi o kobiety.2-3 dziewczyny do 20l, potem poznałem przyszłą żonę, rok chodzenia, ślub, wyjazd za granicę, spoko życie, nieudane staranie się o dziecko przez dwa lata i rozwód po 8 latach małżeństwa.Chwila przerwy i związek z "przyjaciółką" z lat nastoletnich - mieliśmy swoich partnerów, ale kontakt się utrzymywał.Byliśmy razem przez rok, po czym słabo się zachowała po śmierci mojego taty - zaczęła…
