Nienawidzę swojej matki.Jest to osoba o bardzo dobrym sercu, która całe życie chciała i nadal chce dla mnie najlepiej, poświęciła dla mnie większość swojego życia żeby mi pomóc, ale ta nadgorliwość doprowadziła do tego, że jej życie stało się wegetacją co odbiło się na mnie i reszcie rodziny - wszyscy dostali w kość psychicznie. Mimo, że na swój sposób ją kocham i chcę dla niej jak najlepiej to jej niektóre zachowania i błędy wychowawcze w mojej młodości sprawiły, że nie potrafię z nią przebywać, rozmawiać czy spędzić wspólnie więcej niż 30 minut od dobrych 10 lat. Zwyczajnie jej sposób bycia gra mi na nerwach, zrozumiałem gdzie się wychowałem dopiero jak dorosłem i zacząłem poznawać rodziny znajomych, dziewczyn itd. - nigdzie nie było kolorowo, ale było tak jakoś "normalniej"Żeby dokładnie to zobrazować musiałbym napisać referat. Głównie chodzi mi o to, czy ktoś był w podobnej sytuacji i dał radę naprawić relację z rodzicem. Czasu się nie cofnie, trzeba zagryźć zęby i coś zrobić bo lata szybko uciekają, ale z drugiej strony mam żal o wiele rzeczy na które nie ma już wpływu. Może niesłusznie.#psychologia #chcepogadac #zalesie #zwiazki #relacje #depresja #feels #truestory #samotnosc #rodzina

