Mirko Anonim

#schizoid

Przeglądaj anonimowe wpisy lub otwórz ten tag na stronie wykop.pl
Chyba to już przetrawiłem na tyle, że mogę o tym napisać względnie bez emocji.Jakiś czas temu wpadły mi w ręce papiery rozwodowe moich stworzycieli. Po przeczytaniu tego szamba jedyną refleksją jaką miałem w głowie było pytanie, kto był bardziej zjebany? Ojciec, który do ślubu nigdy nie pryczył, ale dla równowagi potem wpadł w seksualną manię i gdy matkę coraz częściej bolała głowa, zaczął chodzić na boki. Czy może jednak matka, która w tym momencie zaczęła wykorzystywać mnie i brata jako narzędzie do różnego rodzaju emocjonalnych szantaży na ojcu...Jak dobrze wiemy, robienie z dzieci…
I powiedzcie mi Mirki, że moja rodzina jest normalna...Kilka miesięcy temu kupiłem sobie samochód. Ponieważ z góry założyłem, że będzie on ze mną dłuższy czas, to z kosztami średnio się szczypałem. Zatem był dość drogi i kosztował mnie bardzo dużo wyrzeczeń. Żeby służył mi jak najdłużej postanowiłem, że zabezpieczę go antykorozyjnie. Znalazłem fachowca w okolicy, wstępnie zarezerwowałem termin. I... nieopacznie pochwaliłem się tym faktem w domu... Moja madka od razu zaczęła pierdolić do brata, że w sumie to on też powinien zabezpieczyć swój samochód (który ma już kilka lat), bo przecież…
Okazuje się, że nie mam osobowości schizoidalnej. Ulżyło mi z tego powodu. Okazuje się, że jestem tylko socjopatycznym ukrytym narcyzem jak Józef Stalin - mój nowy idol. Chłód?#przegryw #schizoid #psychologia
Mirasy, kisnę!Jest akcja tego typu. Pewna znajoma twarz z #kolchoz dowiedział się że w jego sąsiedztwie mieszka laska, która żaliła się jego żonie: "nie mogę nikogo znaleźć", "chciałabym już założyć rodzinę, ale nie mam z kim" itp. farmazony. Oczywiście jakoś tak się składa, iż jest ona w okolicach 30ski vel. po ścianie ( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡° ͜ʖ ͡°) Jakimś cudem ją kojarzyłem, więc poczyniłem pewne poszukiwania w socjalach i okazało się, że większość jej psiapsi już dawno poszła za mąż, więc widać bijący zegar i otoczenie nieźle ją ciśnie ( ͡° ͜ʖ ͡°)W każdym razie, znajoma twarz…
Huop tak se ostatnio rozmyślał o #gorzkiezale , które zdarza mu się usłyszeć w #kolchoz od znajomych twarzy. Żale te zazwyczaj dotyczą tego jak to małżonka tego czy tamtego Areczka odpierdala manianę. Albo coś na nim wymusza, albo wprost go zastrasza, że puści go w samych skarpetkach jak tylko pomyśli o tym, żeby nie chodzić na jej smyczy itp. itd.Pomyślałem sobie, "gdzie ja jestem w tym wszystkim?" Wtedy doszła do mnie niesamowita #takaprawda , że paradoksalnie #p0lka które zawsze okazywały mi pogardę, a wszelkie próby nawiązania przeze mnie relacji z nimi spotykały się z mniej lub bardziej…
Powiem wam koliegi, że huop od kiedy kupił sobie motocykl i zaczął robić #spierdotrip takie po 300-500 km na raz, zaczął sobie uświadamiać jak bardzo psychicznie uzależniony jest od swoich starych. Niedawno "świętowałem" wybicie czarodziejskiego poziomu borzego, a dopiero teraz uświadomiłem sobie kamień węgielny mojego życiowego spierdolenia, czyli to uzależnienie od starych właśnie.Huop wpadł na pomysł, że pojedzie sobie zobaczyć jakąś ciekawą miejscówkę 250 km od swojej piwnicy, przygotował motór do podróży, a w dzień wyjazdu:1. Ledwo zebrał się w sobie, żeby w ogóle jechać.2. Przez całą…
bbq1um68kt6l97yrl1kdpbv6
Schizoidalne zaburzenie osobowości to jest wyrok. Najgorsze spośród 10 istniejących; zdecydowanie gorsze od autyzmu. Pod całkiem fajnie brzmiącym określeniem "schizoid hehe" kryje się dosłownie horror. Zniszczyło mi to perspektywę tworzenia relacji międzyludzkich, a o jakichkolwiek normalniejszych i zdrowszych relacjach z kobietami nawet nie wspominam. I - przede wszystkim - nie będę wspominał o moim spojrzeniu na świat i na społeczeństwo, żeby ten wpis w ogóle mógł przejść przez anonimowe. 50x bardziej wolałbym mieć autyzm; autystą jest Elon Musk, autystą był Einstein. Znani schizoidzi to…
cls22vhgk00w80mtpwot0zktq
uwielbiam być sam, czuję, że żyję kiedy nie przebywam z ludźmi. Wiesz fajnie jest czasem spędzić z kimś czas, pośmiać się, ale angażowanie się w mnóstwo relacji jest toksyczne, a przynajmniej tak wynika z moich obserwacji. Izolując się od reszty odnoszę wrażenie, że wiele zyskuję. Nie czuję zobowiązań względem kogoś, nie jestem w centrum uwagi, nie jestem obiektem do plotek ani sam nie muszę słuchać takich na czyjś temat. Niemal każda relacja jest w jakimś stopniu toksyczna. Ktoś w złości powie Ci coś przykrego, obgada Cię, oceni zbyt pochopnie albo wyda Twój sekret. Bezpieczniej jest się…
clrt6inn300lu0mjdew2q6evs
Uwielbiam być sam nie lubie się spuffalac z ludźmi, lubię samemu spacerować sobie samemu czas spędzać wiele przyjemności mi to daje. Na bezludnej wyspie czulzlbym się jak w niebie tylko jeszcze internet by mógł byc i pies jakiś. Jak chodzi o dziewczyny to tu problem jest bo właśnie jestem strasznym indywidualista I nie lubię jak ktoś mi za nogą chodzi i nie umiał bym starać się o nią i uciekła by ode mnie niestety bo bardzo skupiony na sobie jestem nawet podejrzewam osobowość narcystyczną#samotnosc #introwertyzm #zwiazki #aspolecznosc #schizoid #przegryw

Dołączona ankieta

Pytanie

czy lubisz byc "sam"

Odpowiedzi

•tak
•nie
clqyaw6em00740mmrjz790d55
Pytanie do przegrywów/psychiatry na sali. Albo inaczej.. ostatnio analizowałem swoją przeszłość i wydaje mi się, że od zawsze czułem się dziwnie w swoim ciele. Tak jakbym patrzył na siebie z perspektywy 3 osoby. Zawsze czułem jakiś niepokój i nigdy nie umiałem się zachować do danej sytuacji. Normiki leciały na autopilocie i z łatwością przychodziło im wszystko. Ja nie umiałem odnaleźć się w towarzystwie kolegów, a tymbardziej koleżanek dlatego nie miałem dziewczyny. Od zawsze czułem się dziwnie, jakoś nieswojo, jakbym nie miał software który mi mówi co powinienem robić w danym wieku. Patrząc…