Trochę #zalesie z powodu #pracbaza. Jestem spokojną osobą, która nikomu nie wadzi, pracę wykonuję bardzo rzetelnie, ale jednocześnie nie jestem jakoś związany towarzysko z resztą. W zespole są osoby, które zachowują się niekiedy naprawdę źle, no i niby wszyscy wkurzeni, ale i tak się rozchodzi po kościach, bo "oni już tacy są". Tym samym jak coś odwalą, ale nie jest to coś grubego, to ludzie oddychają z ulgą, bo wiedzą, że mogło być gorzej. Z kolei jakieś moje skromne niedociągnięcia, które tak naprawdę nie są żadnym problemem, są hiperbolizowane. Czyli okazuje się, że warto jest być chamem,…
