Mirko Anonim

#aspolecznosc

Przeglądaj anonimowe wpisy lub otwórz ten tag na stronie wykop.pl
clwmpasow002wpgbrrwbmhvx7
Jestem zjebany i aspolecznosc mnie niszczy od srodka Najgorsze co moze byc dla mlodego czlowieka to wlasnie izolacja od drugiego czlowieka. Pewnie dla wielu jestem jeszcze gowniarzem, za pol roku stuknie 21 lat i nie powinienem pisac takich glupot bo wystarczy sie wziasc w garsc itd. Przez caly rok studiow nie zrobilem nic wartosciowego, nie poznalem zadnej dziewczyny, nie mam zadnych przyjaciol, ludzie z uczelni sa w porzadku w miare sie dogadujemy ale to taka przelotna znajomosc. W akademiku mam jakas blokade siedze non stop przed komputerem, jak mam gdzies wyjsc to czasami czuje…
clrt6inn300lu0mjdew2q6evs
Uwielbiam być sam nie lubie się spuffalac z ludźmi, lubię samemu spacerować sobie samemu czas spędzać wiele przyjemności mi to daje. Na bezludnej wyspie czulzlbym się jak w niebie tylko jeszcze internet by mógł byc i pies jakiś. Jak chodzi o dziewczyny to tu problem jest bo właśnie jestem strasznym indywidualista I nie lubię jak ktoś mi za nogą chodzi i nie umiał bym starać się o nią i uciekła by ode mnie niestety bo bardzo skupiony na sobie jestem nawet podejrzewam osobowość narcystyczną#samotnosc #introwertyzm #zwiazki #aspolecznosc #schizoid #przegryw

Dołączona ankieta

Pytanie

czy lubisz byc "sam"

Odpowiedzi

tak
nie
clrrtsybq00ce0mjdkum0pgqv
Hej mirki,piszę aby zapytać się bardziej doświadczonych w temacie @terapia. Czuję, że nastąpił już ten moment, kiedy muszę odwiedzić psychologa bo znajduję się na dnie jeśli chodzi o jakiekolwiek interakcje społeczne. Mam ponad 30 lat, zawodowo ustawiony, własne mieszkanie i samochód, bez kredytu. Natomiast społecznie jestem na dnie. Całe dzieciństwo przesiedziałem przed kompem, nigdy nie bawiłem się z dzieciakami na podwórku czy w szkole. Na studiach wszelkie próby socjalizacji od razu kończyły się porażką, bo nie miałem zbudowanego fundamentu. Mając 20 parę lat zamiast budować i rozwijać…
clrcere3h00s80mi3htw17evx
Jestem dość aspołeczny, nie potrafię w small talk i ogólnie gadanie na poważniej z mniej znanymi osobami sprawia mi trudność a o rozmowach z kobietami to nawet nie wspominam. Myślałem żeby może wejść na jakieś stronki do pisania z nieznajomymi i może udało by się popisać z jakąś kobietą w celu wyjścia z tego niezbyt przyjemnego stanu nieśmiałości ale pytanie czy to ma w ogóle sens? Czy ktoś z was miał podobnie jak ja i po pisaniu czy może potem po rozmawianiu przez neta doznał jakichś zmian w osobowości/charakterze?#kobiety #aspolecznosc