Mirki pomóżcie, bo te pejsbukowe grupy w stylu pomoc prawna to jest dramat i strata czasu.Sytuacja następująca :Mam paru dniową inwentaryzację w kołchozie. Połowa pracowników jest potrzebna, połowa nie. Tak się składa, że nie jestem wówczas potrzebny. Teoretycznie mam wolne.I teraz tak - w moim odczuciu, taka inwentaryzacja, gdzie nie ma zapotrzebowania na okireślonych pracowników, którzy w normalnych okolicznościach, byliby w danych dniach zdolni i chętni świadczyć pracę, to po prostu przestój w pracy. Idealnie taki, jaki opisany w art.81 kodeksu pracy. Oczywiście nie liczę, że art.81…