Mirki piszę z anonima bo jest to źródło moich wielkich kompleksów. Otóż nie umiem angielskiego. To znaczy umiem ale do dupy. Dogadam się za granicą, wytłumaczę coś jak ktoś zapyta. Więcej rozumiem czytając niż słuchając. To może być A1/A2. Mylę czasy, brak mi słówek.Więc chciałbym się zacząć uczyć języka ale tak od zera jak w podstawówce.I teraz pytanie: jak się uczyć? Duolingo jest niby spoko ale ono nie za bardzo tłumaczy „Czemu ma być tak i tak – a nie tak”. Ktoś to przerabiał? Jakieś protipy? Aplikacje, stronki, książki? Jak się osłuchać z językiem prócz filmów z napisami.Będę…












