Jakiego języka obcego się uczyć żeby był najlepszy wskaźnik zarobki/łatwość? (oczywiście poza angielskim bo to podstawa)#hiszpanski odpada - podobno łatwy ale co z tego skoro żadnego hajsu z tego nie ma bo dużo hiszpanów na polskim rynku pracy a wyjazd do hiszpanii do pracy to słaby pomysł#chinski odpada - podobno dobry hajs ale za dużo czasu trzeba poświęcić na naukę i łatwiej chińczyka ściągnąć do polski żeby po angielsku nawijał u nas a przy okazji jest native. Do chin też nie planuje się kiedykolwiek przeprowdzać#francuski / #niemiecki - z tym hajsem za te języki bywa chyba średnio. Już prędzej wolałbym tam jechać na #emigracja#norweski / #szwedzki - zdecydowanie mniej ofert w PL ale lepiej płatne niż powyżej. Emigracja tam podobno ok.#niderlandzki aka #holenderski - podobnie jak wyżej ale chyba więcej ofert. Emigracja tam podobno fajna.

