Kolejna koleżanka, u której nie miałem żadnych szans nawet na jedną randkę, wyjechała z kraju i związała się z, nawet nie za bardzo przystojnym, murzynem. Teraz tylko czekać aż pojawi się brzuszek, problemy z kasą, przemocą, rozstanie i powrót do Polski do rodziców – przynajmniej w dwóch poprzednich przypadkach tak było, wszystkie to wysokie blondynki.Jaki sens jest się starać, skoro nigdy nie umówię się z nawet przeciętną dziewczyną z mojej okolicy, podczas gdy pierwszy lepszy murzyn z Paryża czy Londynu zrobi takiej dzieciaka i porzuci jak najtańszą szmatę? I jeszcze płać później ogromne podatki na 800+, żłobki, przedszkola, szpitale i inne „darmowe” przywileje dla afrykańskiego bękarta… Odechciewa się żyć.#przegryw #zalesie #rozowepaski #logikarozowychpaskow #p0lka #zwiazki #blackpill #tinder

