Przegrywy narzekają, że wszystko wina INNYCH ale nie ich. Wiecie geny, kobiety, spisek bankierów, polityków, oskarków, chadów ale oni święci i zawsze mają racje. Pytam jednego przegrywa jak spędza czas wolny, jak się odżywia, co robi na co dzień:- czas wolny przeglądanie internetu aż do późnego wieczora (wykop, social media, youtube, gry)- odżywianie najtańsze produkty z biedronki, fast food, gotowe dania, mrożonki, cola, czipsy, alko- oczywiście zero ruchu, zero siłowni, zero spacerów, może czasem do monopolowego- brak relacji z innymi bo przecież nikt nie zagadujeNo to mówię do gościa weź może ogranicz social media, pouczyć się języków obcych, nawiązuje relacje, zagaduj do ludzi, uprawiaj sport, zmień dietę. I co dostaje w odp? To i tak nic nie da, bo nie urodził się chadem, bo nie chce mu się zagadywać, sport jest męczący, nie będzie się uczył bo AI i tak zabierze pracę, po co cokolwiek robić skoro hipergamia, zaraz będzie wojna, ludzie są źli i niedobzi.I tacy goście sabotują wszystkie rady jakie mu dasz, dlatego nie warto pomagać #przegryw. Oni ci powiedzą, że nikogo nie obchodzą ale to oni sami siebie podkopują specjalnie żeby nic nie robić bo wtedy można śmiało narzekać a przecież praca nad sobą wymaga wysiłku. Łatwiej się użalać nad sobą bo to nie wymaga działań. To tak jak pomoc bezdomnemu który chce na chleb a on idzie kupić alko i za każdym razem nabierasz się na ich wzruszające historie. #samotnosc #depresja #blackpill #niebieskiepaski #redpill #wychodzimyzprzegrywu #bekazprzegrywow #bekazinceli #tinder

