Opublikowane
Dlaczego w dorosłości już nic nie cieszy jak kiedyś? Były kiedyś fajne wątki na wykopie opisujące to uczucie ale nie mogę znaleźć. W każdym razie zgadzam się z tym. Nie jestem już młody ale jestem singlem, mam dach nad głową, mogę dysponować czasem i pieniędzmi jak chce ale.. jakieś to wszystko nie wiem. Mogę urządzić sobie wypasiony pokój gracza, komp gamingowy, najlepsze gierki a i tak po kilkunastu minutach mi się znudzi. Kiedyś to potrafiłem grać w prymitywne gierki po 10-12h na dobę. Tak samo z innymi rzeczami, które kiedyś potrafiły mnie jarać a teraz choćbym wykupił podróż dookoła świata to nie będę umiał się zachwycić. Już nie wspomne o babach i o tym, że kiedyś potrafiłem nie spać pół nocy bo odważyłem się napisać do jakiejś i nie dostałem odp ale w głowie cały plan układałem co i jak. Teraz to chyba bym się prędzej związał z jakąś w powodów ekonomicznych xd.#przegryw #nostalgia #doroslosc #samotnosc #depresja #przegrywpo30tce #blackpill #psychologia #feels #zycie #mlodosc #agepill

Dołączone mediagrafika

comment_1639821580z0edd2nQATofnO3ZW9Tf49

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (5)
mirko_anonim
Opublikowane
To już wiesz dlaczego ludzie biorą narkotyki i dlaczego głupotą jest, żeby młodzież je brała (nie oni ich potrzebują).
Moderator Nighthuntero
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
zgadzam się z OPem, sam mam 43 lata. Jeszcze kilka lat temu podrozowałem na stopa, szwędałem sie po Azji i Himalajach, pływałem na KITE a zimą jezdziłem na snowboardzie w Alpach kilka razy na sezon. Czułem wewnetrzną satysfakcję i radość z życia. U mnie wszystko zniszczył covid. Wpierw restrykcjce i siedzenie w domu, a po nich pomału rozpłyneła sie każda moja aktywnosć, a to ekipa od kite/snowboard sie wykruszyła, a to spanie w namiocie juz mnie zaczeło meczyc itd. Aż nie zostało mi nic, tylko praca. A najgorsze ze już mi sie nie chce. Straciłem ten mindset i zajawke. Tak definiuje też starość, to stan, gdy nic juz nie cieszy, wszystko jest bez sensu, niektorzy mają tak w wieku 25 lat a niektorzy jak ja po 40. Nie ma znaczenia czy ma sie dzieci czy nie(ja mam).Gdy jeszcze byłem aktywny zawsze sie dziwiłem jak ludzie moga miec tylko dwa tygodnie wakacji w roku i leża na plaży zmęczeni, i ze im to wystarczy. A teraz samemu nawet nie mam pomysłu na te dwa tygodnie. Obyscie sie smazyli w piekle covidiakowi zamordyści.
Moderator digitallord
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
@mindy-moo gadasz jak typowy NPC spod różowego paska.. ja jakoś nie zmądrzałem, po prostu jest inna cyferka z przodu i tyle, poza tym posiadanie dziecka nie daje sensu życia i prędzej wywołuje syndrom ucieczki niż jakiegoś natchnionego "tacierzyństwa" czy "macierzyństwa" (jak i u wielu innych osób w 2024)
Moderator razzor91
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
Mi się wydaje że to wynika z dwóch rzeczy, zniszczony układ odpowiedzialny za "tworzenie" przyjemności i robienie rzeczy które mogę ci je dawać albo ubijać powstawanie nawet samych myśli które tworzą przyjemności, to chyba nawet pod marzenia można podciągnąć, jedną z przyczyn która niszczy marzenia może być sam wiek i świadomość że koniec jest coraz bliższy, a do tego jak jesteś psychicznie "delikatny" albo nie masz po okładanego życia to wszystko się spiętrza.
Moderator Nighthuntero
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
to tylko Ty, a nie dorosłość.
Moderator Nighthuntero
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clxsq6rz200ubkqv00v1xn0ic

Dodane: 24 czerwca 2024 - 10:38:22
Opublikowane

Autor był widzianyokoło 2 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy