Nie do końca zgodzę się z tym, że wygląd jest najważniejszy. Mam rodzinę ze wsi i często na wakacje jeździłem do kuzynów którzy mówiąc brutalnie nie wyglądali za dobrze i nie byli zbyt lotni. To ja się czułem lepiej bo byłem z miasta, tylko problem w tym że oni mieli zawsze jakieś fajne laski a ja nie, mimo że przecież to ja byłem tym "kimś", bo przecież byłem wykształcony, po studiach, dobra praca w biurze. Pod wpływem samotności i kilku % przemyślałem sobie jaki jest ich fenomen i dlaczego to oni mają bogatsze życie niż ja..Generalnie takie małomiasteczkowe towarzystwo ma ogromny luz. Podczas gdy ja jestem wycofany, myślę zanim coś zrobię, uważam na to co mówię, jestem ostrożny, racjonalny, to oni żyją jakby z dnia na dzień, bez krępacji, pewni siebie, zadziorni a największą frajdą jest upalanie Golfa wieczorem i piwka do grilla. Ja w porównaniu do nich to biorę udział w wielkomiejskim wyścigu szczurów i ciągle żyje w stresie, analizuje przeszłość i martiwę się o przyszłość. Niby nie mają nic do zaoferowania ale zawsze mieli jakieś swoje ekipy do których ciągnęło laski. Razem z nimi jeździli nad jezioro, wieczorami autem, jakieś domówki. #przemyslenia #przegryw #wies #podrywajzwykopem #tinder #zwiazki #relacje #blackpill #redpill #wyglad #hipergamia

