Jak to jest że jednego dnia jesteśmy beztroskimi dzieciakami i nagle budzimy się jako dorośli i wszystko przestaje cieszyć?Przecież nie miałem dobrego dzieciństwa ale moja młodość to była 1/100 obecnej #depresja i mimo, że jako nastolatek ciągle siedziałem na kompie to wszystko mnie jarało. Najczęściej grałem albo oglądałem śmieszne rzeczy ale potrafiłem też przerabiać obrazki w Gimpie, tworzyć jakieś OTS-y do Tibii, oglądać z zaciekawieniem zagraniczne teledyski i próbować tłumaczyć słowa, tworzyć playliste wakacyjnych hitów na lato myśląc że to lato będzie moje, jeździć rowerem bez celu czy kopać piłką o ścianę.Jako dorosły już nic mnie nie cieszy. Po pracy scrolluje #socialmedia bardziej dla zabicia czasu aż nie będzie późno do spania. Nie chce mi się grać w gry, ani słuchać muzyki. Nie chce mi się nic produktywnego robić, ani nie jara mnie zwykła rozrywka typu oglądanie seriali. Żeby czymkolwiek się zainteresować muszę wypić kilka mocnych i wtedy coś tam obejrze. Właściwie to siedzę na internecie bo nie mam co innego robić i nie chce mi się, więc odświeżam do porzygu licząc na coraz to nowszy content który może mnie zainteresuje. Nie wiem kiedy tak się stało? Koniec studiów, może 25 lvl i już był zjazd w dół. Teraz to jestem jak zombie, mimo że "jeszcze młody chłop". #przegryw #samotnosc #psychologia #feels #blackpill #przegrywpo30tce #niebieskiepaski #rozowepaski #psychiatra #nerwica

