Pytanie do przegrywów/psychiatry na sali. Albo inaczej.. ostatnio analizowałem swoją przeszłość i wydaje mi się, że od zawsze czułem się dziwnie w swoim ciele. Tak jakbym patrzył na siebie z perspektywy 3 osoby. Zawsze czułem jakiś niepokój i nigdy nie umiałem się zachować do danej sytuacji. Normiki leciały na autopilocie i z łatwością przychodziło im wszystko. Ja nie umiałem odnaleźć się w towarzystwie kolegów, a tymbardziej koleżanek dlatego nie miałem dziewczyny. Od zawsze czułem się dziwnie, jakoś nieswojo, jakbym nie miał software który mi mówi co powinienem robić w danym wieku. Patrząc 10-15 lat później zauważam, że takich podstaw uczyłem się sam później ale w momencie gdy rówieśnicy mieli już poważne związki, zaręczyny to ja dopiero uczyłem się jak się obcuje z kobietą. Nadal jestem jakiś społecznie upośledzony tylko tym razem nie odnajduje się w dorosłym życiu. Praca i dorosłość mnie męczy, nie wiem o czym rozmawiać z dorosłymi. Sam nawet nie dorosłem to posiadania jakiś dzieci czy jakiś poważnych rzeczy.#przegryw #depresja #samotnosc #fobiaspoleczna #autyzm #psychologia #asperger #psychiatria #schizoid #zaburzeniaosobowosci #spektrumautyzmu

