mam wrażenie że tracę młodość na zbyt intensywnym zbieraniu pieniędzy na mieszkaniemam 23 lata, ostatnie 3 lata przepracowałem i mieszkając z rodzicami odłożyłem 130 tysięcyjednak przez to odkładanie na wszystko mi szkoda pieniędzy, żyję tylko komputerem który kupiłem za 3k, tak to moje wydatki ograniczają się tylko do jedzenia i rzadko na zakupy ciuchówczuję że gdybym wcześniej kupił jakiś samochód bądź po prostu bardziej wydawał te pieniądze nie byłbym taki samotnyz samochodem chodzi mi o to że większość moich realnych kolegów przez większość wieczorów woziła się samochodami po mieście a ja w tym czasie grałem w gry na komputerze i tak właśnie nie miałem okazji aby bardziej się z nimi zżyć ale z drugiej strony zawsze myślałem w ten sposób że pozbieram kilka lat i jak już będę miał swoje 4 kąty to nie będę w przyszłości musiał wydawać na jakieś nieopłacalne wynajmy ale te 130 tysięcy które te 3 lata temu wydawały mi się kolosalnymi pieniędzmi dziś czuję że są niczym bo mieszkanie w które celuję wykończone kosztuję z 350k , może jedynie dobrym wkładem pod kredyt którego tak bardzo nie chcę braćz trzeciej strony teraz jak jestem osamotnionym przegrywem bez umiejętności poznawania nowych ludzi i rozmawiania z nimi to czuję że kupię te mieszkanie i tam jak będę żył sam to psycha będzie mi dużo bardziej siadać niż w domu z rodzicamibo niby narzekam że warunki słabe, że trzeba palić w kopciuchu ale choć nie jestem osobą rozmowną to lubię posłuchać rozmów innych a w mieszkaniu czeka mnie mroczna ciszanie wiem co dalej robić bo to wszystko wydaję mi się na ten moment bez sensu i nie, nie jest to depresja ani jakieś myśli samobójcze ale po prostu bezsens istnienia i tyle#przegryw #nieruchomosci #pieniadze #zycie #polska #wyznanie #samotnosc #psychologia #psychiatria

