Mirki, muszę to z siebie wyrzucić, bo zaraz eksploduję. Siedzę w IT i mam wrażenie, że nie wytrzymam, pracuję w czymś pokroju SAP/SalesForce więc W TEORII jeszcze na ten moment jest lepiej niż dla zwykłego kodera, bo chociaż mam większy kontakt z ludźmi.Od dłuższego czasu jedyne co robię, to nakręcam się lękiem, czy za rok będzie jeszcze praca czy AI nas wszystkich zaora, jak wygląda ten rynek i czy w ogóle odnajdę się w tym chaosie. Ten stres sprawia, że mam zero siły na naukę czegokolwiek, bo głowa jest kompletnie zablokowana, a z drugiej strony szukam czego się uczyć żeby jednak jakoś…

