Wiecie skąd ten konflikt kulturowy POL-UKR? Bo mi się wydaje że to kwestia zazdrości. Nie jest zaskoczeniem że Ukraińcy radzą sobie dość dobrze w nowej rzeczywistości i to naszych wkurza. Znam wielu z czasów studiów i dosyć szybko porobili kariery a startowaliśmy podobnie w jakimś korpo, potem szybko awansowali wyżej, ewentualnie jakaś relokacja do USA/UK i tam stanowiska menedżerskie. Myślę że nas to wkurza bo sami mamy tendencje do pesymizmu, jesteśmy depresyjni, brak nam sprawczości, za dużo rozmyślamy, wieczny niedasięizm i romantyzujemy a tutaj nagle nowa grupa społeczna wchodzi na rynek…



























