#wychodzimyzprzegrywu #redpill #rozwojosobisty #psychoterapia #psychologia #looksmaxingZbliża się nowy rok, więc zapewne postanowieniem wielu z was będzie wyjście z przegrywu. Na swoim przykładzie mogę powiedzieć wam co zadziałało u mnie. Nie jest to uniwersalna recepta więc poszczególne kroki dostosujcie do swojego problemu, ale może będzie to dla kogoś inspiracja. Obszary rozwoju są dla wszystkich raczej takie same. 1. Po pierwsze - statusmaxing: polepszenie swojego statusu. Zainspirowałem się tu naukami redpilla. Nie przyjmuję ich bezkrytycznie, zamiast tego wyciągam z nich to co użyteczne. Redpillowcy mają dużo racji w tym, że poprzez poprawę statusu majątkowego i ogólnego ogarnięcia można znacząco podnieść swoją atrakcyjność w oczach kobiet i zyskać szacunek wśród mężczyzn. Co zadziałało u mnie: zdobycie nowych umiejętności i certyfikatów, zmiana pracy na lepiej płatną, inwestycje, kupno wymarzonego autka, poprawa dykcji poprzez ćwiczenia, czytanie książek o rozwoju. 2. Po drugie - looksmaxing: zwiększenie atrakcyjności fizycznej. Zadbanie i estetyka to podstawa. Niechlujstwo, brak higieny i dbałości o wizerunek drastycznie zmniejsza wasze szanse na podryw jak i ogólny sukces w życiu (niemal do zera !) Co zadziałało u mnie: zamiast do taniej fryzjerki pani Grażynki chodzę do profesjonalnego barbera. Przykładam wagę do ubioru, wybieram porządne koszule i wysokiej jakości materiały. Zainwestowałem w markowy zegarek. Zrobiłem korektę wzroku żeby nie musieć nosić okularów. Do tego ładny zapach ( dobre perfumy to podstawa). Chodzę też na zajęcia z bjj dla lepszej formy.3. Po trzecie - psychamaxing: ogarnięcie głowy. W teorii sprawa prosta - jak masz bajzel pod kopułą to raczej nic nie ugrasz na rynku matrymonialnym. W praktyce wymaga to pracy nad sobą i wytrwałości w pokonywaniu swoich słabości oraz przełamania oporów w sięgnięciu po pomoc. Co zadziałało u mnie: przede wszystkim psychoterapia (praca nad lękowym stylem przywiązania który był blokadą w nawiązywaniu przeze mnie wartościowych relacji ), książki o psychice, podcasty o tematyce psychologicznej, medytacja. Co mi to wszystko dało ? Zdecydowanie większe powodzenie u #rozowepaski /pewność siebie w zagadywaniu kobiet/ ale też większy szacunek ogólnie np. w pracy. Zupełnie inaczej też podchodzę do porażek i potrafię przekuć je naukę, a finalnie w... sukces ! U niektórych z was może dojść jeszcze zdrowiemaxing - koledzy, nie lekceważcie swoich problemów zdrowotnych i od pokonania ich zacznijcie swoją przemianę !Skoro ja mogłem to wy też dacie radę :) Powodzenia !

