Wykop zrył mi banię i faktycznie zaczynam dostrzegać, że Polacy mają jakieś gorsze geny niż reszta świata a przynajmniej topowe kraje i nawet nie chodzi o wygląd ale ogólnie inteligencje, mental, przywództwo, wkład w rozwój świata. Nawet głupia Rosja (pomijając politykę i wzajemną historię) mam za lepszych, bo zawsze mieli dobrych naukowców, ludzie o artystycznej duszy, mocni sportowcy (np. UFC), w topce jeśli chodzi o medale z igrzysk, własna kultura (muzyka, sztuka, techonologia) czy imperialny mental (dla nas to wada ale wiecie o co chodzi).Zaraz ktoś powie, że onuca to zazdro także o Niemcy (chyba nie muszę mówić ilu naukowców, filozofów i techonologii z tego kraju), Francja (kolebka cywilizacji, kultury, sztuki, mody), Włochy (to dopiero kolebka cywilizacji, samo imperium rzymskie), Hiszpania/Portugalia (zdobywcy, odkrywcy, gigantyczny wpływ hiszpańskiej kultury na świat).I gdzieś tam my.. przodkowie.. no własnie kogo? Albo nie mieliśmy żadnych dokonań, znanych naukowców, 0 wpływu na świat, brak własnych biznesów albo nam inteligencje wybili sowieci czy niemcy. Kombinatorzy, skłonności do alkoholizmu, w niczym nie przewodzimy, mentalność biedaka, niewolnika, kult pracy. Byle się nawalić, odbębnić minimum, ponarzekać. Patrząc na naszą historię to nie mam z czego być dumny, kiedyś była pijana szlachta, kiepskie rządy, wiecznie pod butem i niewiele się zmieniło..#zalesie #przemyslenia #historia #wojna #geny #biologia #przegryw #blackpill #feels #zycie #emigracja

