Eh panowie z wiekiem dochodzę do wniosku że nie warto się starać, nie warto być uczciwym, sprawiedliwym czy nawet uczuciowym. Liczy się tylko zysk, chłodna kalkulacja. Obojętne czy to praca czy relacje. Nawet patrząc na to co się na świecie dzieje - ty jesteś uczciwym pracownikiem, grzecznie segregujesz śmieci, otwierasz drzwi kobietom a gdzieś tam miliarderzy robią sobie pato imprezy, żyją pod korek, decydują o wojnach i mają w pompce twoje prawa czy nawet twoje życie. Nawet patrząc przyziemnie to wygrywa ten kto jest cwańczy, kto więcej wyłudzi z dotacji albo zbajeruje szefa. Najgorsze chyba to że nie potrafiłbym taki być i gdybym zaczął sam stosować to samo to wszyscy by się odwrócili ode mnie albo skończyłoby się to źle, bo to nie system dla takich delikatnych szaraków ludzi jak ja. #przegryw #przemyslenia #antykapitalizm #zycie #depresja #blackpill

