Jaka praca dla #przegryw po liceum, tak żeby zapewnić sobie stabilność i żyć jako tako? Na studiach byłem, ale przez #fobiaspoleczna skończyło się na tym, że wyglądało to tak, że na ćwiczeniach siedziałem i się trzęsłem ze stresu i nie mogłem z siebie słowa wydusić, a na przerwach chodziłem i ryczałem tam po kiblach, więc na studia nie ma szans, że wrócę, bo to jakaś wylęgarnia dynamicznych oskarków. Praca musi być na siedząco, z racji tego, że mam amputowaną część lewej stopy ʕ ͡° ʖ̯ ͡°ʔ. Aktualnie pracuję jako pomoc biurowa w #januszex za najniższą krajową. Kilka propozycji jakie mam w głowie po zrobieniu researchu:1.Kurs księgowości i praca w biurach rachunkowych. (Pewnie bez szans znaleźć prace bez studiów i tak)2.Nauka 2-giego języka obcego (angielski umiem tak na B2/C1), np. niemiecki, francuski czy hiszpański i praca w jakimś korpo w obojętne jakim dziale. (wydaje się, że to spoko opcja, ale nauka to pewnie 2/3 lata zanim ogarnę język dobrze)3.Praca w jakimś Urzędzie Skarbowym czy ZUSie. (na pewno to lepsze niż biuro u Janusza)4.Coś związanego z marketingiem, nauka na własną rękę, kursy itd. (Jestem kompletnie zielony w tym temacie, więc nw, ale temat wydaje się ciekawy)5.Najprostsze stanowiska w IT np. Helpdesk, Tester (ale chyba teraz bez szans się wbić).6.Jakieś ogólne stanowiska biurowe, typu obsługa klienta, dział zakupów, administracja itd. (Czyli mniej więcej to co aktualna praca, z rozwojem tu ciężko, gówniana płaca i wypalenie)7.Praca w korporacji i klepanie Excela. (Bez studiów chyba bez szans)8.Grafika komputerowa. (Ciekawy temat, ale wątpie, żebym to ogarnął + pewnie spora konkurencja)Wydaje mi się, że najsensowniejsza wydaje się być opcja nr 2 i może 4 czy 5, ale kompletnie nie wiem w jakim kierunku podążać, za bardzo nie mam umiejętności twardych poza podstawową obsługą kompa i programów. Jak macie jakieś porady dla mnie to będę wdzięczny.#pracbaza #me #praca #pytanie #wychodzimyzprzegrywu

