Mam 35 lat i doczekałem się majątku o całkowitej wartości około 1,200,000 złotych. Nic więcej już nie odziedziczę.- To dużo czy mało?- Co sądzicie o następującym podziale?Codzienne potrzeby: 600,000- Małe, nowe #mieszkanie pod klucz w średnim polskim mieście (100-200k mieszkańców): 460,000- Używana #hybryda: 80,000- Wyposażenie, sprzęty domowe i elektronika: 60,000Inwestycje: 600,000- #kryptowaluty 25,000- #zloto 25,000- #konto oszczędnościowe: 50,000- #obligacje skarbowe indeksowane inflacją: 250,000- #fundusze #etf (globalne, ale dywidendowe czy akumulacyjne?): 250,000Plan: z inwestycji co miesiąc będę pobierał 2,000 złotych (4% w skali roku), zwiększając pobieraną kwotę o 5% każdego roku (inflacja). Przy tym założeniu powinna mi ona wystarczyć do 80 roku życia. Kolejne 2,000 złotych (+ 5% za coroczną inflację) będę otrzymywał co miesiąc jako łączne wsparcie od żyjących bliskich. Do tego dołożę jeszcze 2,000 złotych (+5% za coroczną inflację) z comiesięcznej pensji (aktualnie 5,000 na rękę, praca zdalna). Będę tym samym wydawać na życie około 6,000 złotych miesięcznie (72,000 złotych rocznie), a pozostałe oszczędności z pracy wpakuję w fundusze i obligacje z myślą o większych wydatkach/podwyższeniu dochodu pasywnego w przyszłości.Czy to rozsądne podejście? Nie wiem, czy myśleć o sobie jako o #wygryw czy #przegryw - i czy przy wyglądzie w okolicach 5-6/10 i delikatniejszej naturze daje mi to szanse na poważną relację z porządną dziewczyną (bez ślubu i dzieci, za duże ryzyko).#pytanie #finanse #oszczedzanie #oszczednosci #pieniadze #konta #samochod #samochody #seks #zwiazki #redpill #blackpill

