TL;DR zdecydowałem się na związek z brzydką dziewczyną, co teras?Mam 31 lat i jestem 3-4/10 (4 to w porywach). Każdy wie, jak dla takich facetów wygląda rynek matrymonialny. Nikt totalnie się mną nie interesował. Div nie chcę, brzydzi mnie to. Na Tinderze 0 (zero, nie mało, tylko zero) par, mimo lokalizacji Warszawa. Samotność doskwierała jak jasny ch@!.No i w pewnym momencie pojawiła się ona. Inteligentna dziewczyna, mega miła, z doktoratem, z fajną pracą, z poczuciem humoru itd. No ale... brzydka. Nie zdziwiło mnie to, wiadomo, że tylko taka się mogła zainteresować. Nie mam jakiegoś idealistycznego podejścia do świata, tylko realne. Naprawdę brzydka.Nie podobała mi się fizycznie, ale spoko się gadało, zaczęliśmy się spotykać. Od randki do randki, zaczął się związek. Przemogłem się jakoś, żeby się z nią całować, całuje się fajnie, jest miło itd. W sumie to całowanie zrobiło się całkiem przyjemne.Ale już na jakiekolwiek macanki, nie mówiąc o seksie... po prostu nie mam ochoty. Skutek jest taki, że od 2 miesięcy jesteśmy w związku i nawet się porządnie nie rozebraliśmy. Jest mega miło, dużo rozmawiamy, ale nigdy nie zrobiiśmy nic więcej niż pocałunki. Jescze trochę, a ona zacznie podejrzewać (albo już podejrzewa?), że coś jest nie tak z mojej strony. Jest inteligentna, więc może domyślić się, co konkretnie.Co byście zrobili?x Zerwać? Skrzywdzę fajną dziewczynę i do tego wpadnę w samotność na kolejne 10 lat, albo i całe życie.x Nie zerwać? Pewnie i tak ją krzywdzę. Porozmawiać z nią o tym w ogóle? Skoro przełamałem się do całowania, to jest szansa, że dam radę się z czasem przełamać dalej?Pytam jak najbardziej poważnie. INB4 - jeżeli kiedykolwiek udzieliłeś komukolwiek rady "obniż wymagania", to mnie nie krytykuj - dokładnie to zrobiłem. Proszę o perspektywę zarówno niebieskich, jak i różowych.#zwiazki #relacje #psychologia #seks #rozowepaski #niebieskiepaski #randkujzwykopem #tinder #blackpill

