Jak to jest że w wieku 30+ czuje się bardziej zagubiony niż jak byłem młody? Dawniej jakoś wszystko było proste, każdy miał te samą instrukcję - idź do szkoły, ucz się dobrze, zdaj maturę, najlepiej na studia, znajdź dziewczynę, stabilna praca i generalnie wygrałeś. Po latach jednak okazuje się że ten schemat nie działa. W pracy jestem wypalony a studia niewiele dały a wręcz czuje że nic nie umiem. Nie udało mi się żadnej znaleźć ani w szkole, ani na studiach i teraz co? Starzy "znajomi" z czasów szkolnych dawno przestali się odzywać albo nie mają czasu lub stali się tatusiami na pełen etat. Co w takim przypadku? Gdzie instrukcje? Co mam robić gdy odstaje od powierzchnie utartego schematu NPC gdzie każdy kogoś znajdywał, brał kredyt, robił dziecko i jakoś to szło. #przegrywpo30tce #przegryw #tinder #zwiazki #blackpill #relacje #samotnosc

