Opublikowane

Jak skutecznie zwiększyć aktywność fizyczną?

Dwa pytanka.1. Czy takie powiedzmy 10tys kroków powinienem robić dzień w dzień? Czy robić sobie przerwy co parę dni jako odpoczynek? Robię spacery bo bez nich wychodzi mi ok. 2tys kroków dziennie.2. Taki spacer lepiej robić na raz powiedzmy tą godzinę czy lepiej rozłożyć to w ciągu dnia na 3-4 krótsze spacery po 15-20min? Np. przed pracą, a raczej w drodze do niej wysiadać ze 2 przystanki wcześniej, podobnie po pracy i potem wieczorem jeszcze.Pytam z perspektywy ulanego knura ok. 100kg wagi przy wzroście 175cm który w wieku 30 lat dorobił się leczenia statynami oraz ma rozwaloną wątrobę. Do tej pory kompletny brak aktywności fizycznej, śmieciowa dieta oraz alkohol i fajki. Zrzuciłem już ok. 10kg ale spacery to dla mnie męczarnia i robię je ze łzami w oczach i przegryzaniem warg do krwi.#dieta #odchudzanie #chudnijzwykopem #zdrowie
125

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (10)
mirko_anonim
Opublikowane
spokojny-narrator-0: Wolno to jedno, wolno to można te 3,5km robić w godzinę ale jak robisz to w 2,5h to przecież być miał prędkość 1,5km/h a to już raczej możliwe nie jest. Musisz coś źle liczyć albo mieć nie tak z urządzeniem.Dziś będąc na spacerze ze znajomym co ma jakiegoś smartwatcha porównałem moje wyniki z telefonu i są takie same jak jego.Zrobienie 10tys kroków zajęło nam ok. 1,5h. Dziś tyle bo weekend i z życia miałem równe zero.
Moderator heracinsky
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
spokojny-narrator-0 pisze:
Może faktycznie wolno chodzę chociaż właśnie jak spaceruję to najczęściej wymijam każdą osobę którą widzę przed sobą.
Moderator Nighthuntero
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
zdolny-marzyciel-68: Musisz bardzo wolnym tempem chodzić. Wpisałem w google frazę "spacer tempo" i pierwsze zdanie "Tempo marszu niech wynosi ok. 5 km/h". Ja przyspieszam aby się zmęczyć i mam ok. 6km/h.Ale to jest coś nie tak jak wychodzi Ci 3,5km w 2,5h. Takie tempo to jak staruszka jakaś. Musisz źle coś liczyć albo mieć uszkodzone urządzenie co to mierzy.A kroki to jak kolega @gorobei: napisał, 10tys wbija się w 7-8km~. Więc jak mam te 2-3tys wbije z życia to po godzinnym spacerze dobijam do 10tys.
Moderator RamtamtamSi
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
zdolny-marzyciel-68 pisze:
To nie wiem. Ja łażę na na dalsze spacery w niektóre weekendy, google maps pokazuje że wychodzi tego ponad 3.5 km w dwie strony, kroków mam około siedem tysięcy a to 2.5 h spaceru.
Moderator RamtamtamSi
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
intuicyjny-poszukiwacz-68:Hmm. W dzień robię ok 2-3tys kroków tak z samego "życia" czyli z dotarcia do pracy, w pracy i powrotu, z zahaczeniem jakiegoś sklepu (praca w biurze). Jak dorzucę do tego ok. godziny spaceru to spokojnie wpada te 7-8tys kroków i mam w totalu 10tys. Chodzę szybkim krokiem, ok, 6km przechodzę przez godzinę. Może jest te 10min więcej ale na pewno nie 2h. Generalnie nie liczę czasu, staram się dobić 10tys i tyle.Tak mi pokazuje iphone w aplikacji "zdrowie", nie mam żadnej dedykowanej czy zegarka.
Moderator heracinsky
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
intuicyjny-poszukiwacz-68 pisze:
Nie wiem jak ci wyszło że 10 tysięcy kroków to godzina dwie.Co najmniej trzy dwa razy tyle samego łażenia.
Moderator heracinsky
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
@gorobei: Nie, zadałem tylko dwa pytania bo chciałem to sobie rozplanować dokładnie i nie wiem czy spacer w kilku częściach jest taki sam jak spacer cały na raz. I czy warto robić dni wolne.Bo lekarz pierwszego nie sprecyzował, a na drugie sugerował czasem odpuścić nawet np. jak pogoda jest słaba albo źle się czuję. Nic na siłę - powiedział. Tylko tym sposobem to na siłę jest dla mnie każdy spacer więc nie będę się stosował i spacerował na siłę.Tak, jestem dorosły i mogę zrobić co chce, ale skoro mądrzejszy ode mnie mi coś radzi, w tym przypadku lekarz, to wolę się stosować.
Moderator RamtamtamSi
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
@gorobei: Nie teatralizuje i nie wiem jakie mogę mieć problemy jeszcze. Po prostu jestem leniem, nie chce mi się niczego i nawet jak widzę efekty to w żadnym stopniu mnie one nie rajcują. No zrobiłem to ale jakim kosztem. Do każdego spaceru zmuszam się. Ale to nic nowego bo do chodzenia do pracy czy porannej kąpieli też się zmuszam. Przeczytaj moje wpisy w tym wątku bo już opisywałem.
Moderator Nighthuntero
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
@talmudyczny_triumfalizm: Dzięki za diagnozę, szybko poszło.Po prostu byłem aktywnym wykopowiczem ale zrobiłem #usunkonto ze względu na zbyt długi czas spędzany tu. Czasem oczywiście wejdę, poczytam coś ale nie chce się aktywnie udzielać (no dobra, parę razy odpowiedziałem z anonimowych). A, że ten zaułek internetu kojarzę i szanuje także zapytałem tu.@pianinka: No właśnie problem u mnie jest taki, że odpuszczam np. jak jest zła pogoda. Porównujesz do do mycia zębów ale właśnie mój problem jest taki, że takie rzeczy też odpuszczam. Nawet wyjście do pracy odpuszczam. Tak, i ponoszę tego konsekwencję np. brak gruszy bo aby ją dostać trzeba wziąć ciągiem z 10 dni urlopu, a ja te urlop marnuję na zwyczajne nie przyjście do pracy bo mi się nie chce. Wiele razy wyłączam budzik, wyciszam telefon i mówię sobie "mam to gdzieś, co ma być to będzie". I w taki sposób muszę za ten dzień wziąć urlop, a jak go nie mam to jeszcze bezpłatny... Oczywiście walczę z tym i jest to coraz rzadsze, kiedyś było nagminne. Dobrze, że nie mam jakiejś odpowiedzialnej pracy.
Moderator RamtamtamSi
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
@talmudyczny_triumfalizm: Piszę z anonima bo nie mam tu konta, a jednak specjaliści tu są. A konta nie mam bo to jedno z moich postanowień aby ograniczyć korzystanie z komputera.@Alzena: Ok. Dzięki. Brzmi logicznie. Niestety są dni, że pada i ciężko się ruszyć. Wiadomo, z cukru nie jestem ale wszystko do prania, buty się rozwalają i szybciej zachorować można. Jak jest ciepło to jeszcze mam rower. A basem odpada bo nie ma go u mnie w wiosce.@darek-jg: Tu chodzi o męczenie się psychicznie, że coś robię... Jest jeszcze rower ale to jak jest cieplej. Tak, waga spada, już trochę zrzuciłem. Dieta też jest. Ogólnie lekarz powiedział, że jak się nie ogarnę to cmentarz mnie czeka. Te wszystkie wyniki są rozjechane, leczę cholesterol i wątrobę, brałem zastrzyki na witaminę b12. Mam jeszcze podniesione ciśnienie i cukier na granicy. Ale po wprowadzeniu diety i aktywności zaczęły spadać.@NieRozumiemIronii: Boli mnie psychicznie, a nie fizycznie. Po protsu ostatnie 20 lat spędziłem przed komputerem i każda aktywność fizyczna to dla mnie dramat, płacz, histeria i zdenerwowanie. Nie znalazłem takiej aktywności fizycznej. Trzeba walczyć ze sobą i wychodzić ze strefy komfortu.@Felixu_enjoyer: Wiem, że ta wartość jest taka referencyjna aby to dobić. Spaceruje i więcej i mniej. Pytam bardziej czy lepiej to rozłożyć na etapy czy jednak walnąć za jednym zamachem czy obojętnie. I czy dzień całkowicie wolny jest dniem dobry, na regenerację. Inna aktywność u mnie to rower, ale jak pogoda jest lepsza.
Moderator Nighthuntero
Autor anonima

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

xzisrhh93pmdlwaj3a4whfp2

Dodane: 22 grudnia 2024 - 13:02:40
Opublikowane

Autor był widzianyponad rok temu
Zobacz wszystkie wpisy