Opublikowane

Czy mostek czy proteza?

Jakieś 15 lat temu miałem wadliwie wykonaną koronę zęba - dentysta nie wypełnił kanału w korzeniu. Sporo czasu był względny spokój, ale w końcu wydarzył się problem polegający na wytworzeniu się torbieli, która "wyżarła" sporo kości nad koroną i przy okazji zatruła dwa sąsiednie zęby. Od tego momentu z zębem pojawiły się bezustanne komplikacje. Finałem czego zdecydowałem się na ekstrakcję i po raptem kilku dniach doznałem gigantycznej ulgi ( ͡° ͜ʖ ͡°) Np. zacząłem czuć wyraźnie zapachy, przestałem mieć permanentnie zatkany nos, samopoczucie też jakby lepsze.Ale do rzeczy. W pierwszej wersji planu działań obecny stomatolog zaproponował mi wykonanie mostka - cienka kość nad dotychczasową koroną uniemożliwia zastosowanie implantu, a skoro i tak dwa sąsiednie zęby są martwe to można szlifować i będzie git.Jednak na ostatniej wizycie, na której otrzymałem "tymczasową" punktową protezę zęba, pani protetyk rzuciła:
Niektórzy trzymają takie protezy latami, tylko muszą uważać co jedzą.
I teraz zacząłem się zastanawiać, czy warto za wszelką cenę iść w mostek? W necie można znaleźć równie dużo argumentów za jak i przeciw stosowania mostka. W sumie najważniejsze dwa są takie, że mostek jest niemal bezobsługowy i zapewnia zbliżoną użyteczność jak naturalne zęby.Jakie jest zdanie wypokowych stomatologów? Warto pchać się w mostek, czy lepiej zostać przy punktowej protezie?#pytaniedoeksperta #stomatologia #zdrowie #zeby #lekarz #dentysta #stomatolog #ortodoncja
11

Dyskusja

Nie ma jeszcze anonimowych odpowiedzi.

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Zobacz wszystkie wpisy

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

p26j7w6vz84i6srnqurxlkd6

Dodane: 25 lipca 2026 - 09:37:57
Opublikowane

Autor był widziany26 dni temu