Od pół roku jestem związku z dziewczyną. Ona 29 lat, ja 33. Poznaliśmy się na imprezie, kolega spotykał się z jej koleżanką, suma summarum im nie wyszło. Z moją dziewczyną od razu zaiskrzyło, ogólnie świetnie się dogadujemy itd.Ostatnio umówiłem się z tym kolegą i wypiliśmy kilka piwek, a, że długo się nie widzieliśmy, nie zdawał sobie sprawy, że z moją dziewczyna tworzę związek (przynajmniej tak twierdził), to opowiedział mi o przeszłości mojej dziewczyny co się dowiedział od swojej niedoszłej wybranki. A opowiadał, że jest rozwiązłą seksualnie i wyzwolona, że zmieniała mężczyzn jak rękawiczki, że przespać się z nią to wystarczy postawić drinka w klubie, albo że odciąga gdzieś po klubach w kiblu. A to wszystko dowiedział się ogólnie od tej swojej niedoszłej dziewczyny. Ogólnie te plotki powtórzyła jeszcze jedna osoba, ale prawdopodobnie informacje miała z tego samego źródła. Ogólnie to zauważyłem, że moja dziewczyna łatwo się upija, jedno piwko i już jest wstawiona, a sami pierwsze zbliżenie mieliśmy po 3 tygodniach znajomości. Pierwsza reakcja na te plotki była, aby rozstać się automatycznie bo nie chciałem się związać z kimś co się puszczał na prawo i lewo, ale też chciałem o tym z nią pogadać. Ogólnie sama wyczuła, że coś jest nie tak, była chętna na rozmowę i że na przyszłość mam pytać, a nie dusić w sobie. Oczywiście wszystko zdementowała i że to kłamstwa, mówiła, że jak chcę to może jakieś badania zrobić, przejrzeć jej telefon i ogólnie nie ma nic do ukrycia itd. Ogólnie uważałem przez ostatnie kilka tygodni, że temat zamknięty, poza tym mamy prawie 30 lat i więcej, każdy z kimś się spotykał i dźwiga jakiś bagaż doświadczeń. itd. Dzisiaj się dowiedziałem, że w Listopadzie moja jedzie do Włoch z koleżankami. Ogólnie to wiedziałem o tym wyjeździe już wcześniej, ale nie wiedziałem, że jedzie też ta koleżanka od plotek. Trochę mnie to zastanawia, jej znajoma opowiada wszystkim moim znajomym jak moja dziewczyna "rzekomo" się szmaci itd., a potem planują wspólny wyjazd. Na moje pytanie, jak może z taką toksyczną osobą planować cokolwiek, to usłyszałem, że jej specyficzna i że się jej się pytała co, komu i dlaczego nagadała jakiś głupot na jej temat, to nic nie odpowiedziała. Ogólnie to podsumowała, że nie chce o tym gadać.Teraz za bardzo, nie wiem co robić, mam straszny mętlik w głowie. Mam dziwne przeczucie, że jednak plotki mogą być prawdziwe, strasznie to we mnie siedzi, teraz się zastanawiam, czemu mówiła o tych badaniach, to nie wiedziała z kim się kochała wcześniej ?. #p0lka #blackpill #przegryw #zwiazki #szarpankizzyciem #randki #relacje #logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow #seks

