Jeśli chodzi o kobiety, to umysł człowieka, zawsze będzie walczył z umysłem debila. (że mój w sensie xD)Ja fundamentalnie wiem, że kobiety to takie same ludzie jak fivtoposiadacze i mają taką samą autonomię.Ale po prostu zbyt wiele lat słuchałem wyidealizowanych opowiastek o płci pięknej i stereotypów o tej brzydkiej. Ta indoktrynacja w kolei doprowadziła do tego, że każde niepowodzenie miłosne było samobatożeniem, bo przecież One są nieskalane i powód odrzucenia nie jest trywialny, a leży gdzieś głęboko we mnie.Kobiety są idealne, nieskalane, emocje, uczucia -> bęc po głowie -> problem…