Przez lata byłem praktycznie ubezwłasnowolniony przez rodziców, wszystko co chciałem robić albo zrobiłem było przeważnie krytykowane jak nie było po ich myśli. Przez to wszystko mając prawie 30 lat nadal nie potrafię załatwić kompletnie żadnych poważnych spraw samemu, bo przez lata było mi mówione ,,zostaw to/ty się nie znasz/zapytaj się ojca/ojciec to zrobi lepiej”. Ubezpieczenie auta? przegląd? Mechanik? OC? Kredyt w banku? Wszystko to załatwiane miałem i mam przez rodziców nawet teraz. Kompletnie nic nie potrafię w tych kwestiach. Dodatkowo życie z rodzicami w tym wieku doprowadza mnie do…