Opublikowane

Jak czuć się dorosłym w młodym ciele?

Jak to jest że mam 30+ a czuje się jak zagubiony nastolatek wewnątrz? Zawsze jakieś śluby, prowadzenie firmy, dzieci to były sprawy dla dorosłych a nie dla mnie i nadal czuje to samo nie wiem czemu xd. Z rówieśników to każdy jakieś poważne związki, większość po ślubie, co drugi ma dzieci a ja sobie nie wyobrażam siebie w takiej sytuacji. Tak jakby mój mózg nie był gotowy na takie rzeczy bo jeszcze nie dojrzał. Nikt kogo znam np. ze szkoły nie ma takiej sytuacji bo każdy, nawet najbardziej dziecinne typy albo sebki rozrabiaki z biegiem lat dojrzali i kompletnie zmienili swój charakter i teraz każdy przykładny ojciec. Ja nawet jakbym chciał to nie umiałbym się odnaleźć w takiej roli i nadal jestem 15 latkiem od którego teraz się oczekuje poważnych rzeczy.#przegrywpo30tce #psychologia #blackpill #przegryw #niebieskiepaski #samotnosc #depresja
35

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (3)
mirko_anonim
Opublikowane
zaradny-nomada-28 pisze:
To chyba Ty sam powinieneś wiedzieć czemu tak jest. Ja mam 28 lat a czuję się mentalnie na koło 40-50 bo zawsze wszystko jest na mojej głowie, ciągle cos muszę załatwiać, gdzieś iść, jestem odpowiedzialna za zbyt wiele rzeczy.
Ale Ty właśnie pokazałeś, że zamiast cieszyć się młodością, stałeś się dziadem - bo Twoje życie nie zmieni się na przełomie najbliższych kilkunastu lat, będziesz tylko bardziej dziadział. To nie jest dorosłość, to jest obsesja posiadania kontroli nad wszystkim, bo wszyscy w koło są niekompetentni.
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
zaradny-nomada-28 pisze:
ale w tym nie ma nic złego ( ͡° ͜ʖ ͡°) Jest różnica między poczuciem, że jest się jeszcze młodym, a byciu infantylnym.
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
precyzyjna-wojowniczka-10 pisze:
To chyba Ty sam powinieneś wiedzieć czemu tak jest. Ja mam 28 lat a czuję się mentalnie na koło 40-50 bo zawsze wszystko jest na mojej głowie, ciągle cos muszę załatwiać, gdzieś iść, jestem odpowiedzialna za zbyt wiele rzeczy. Czasami męczy mnie to, szczególnie kiedy muszę myśleć za innych bononi nie ogarniają. Przychodzi mi to w miarę płynnie ale nie wzięło się znikąd tylko po latach zdobywania różnych doświadczeń itp. Przypuszczam, że kiedy Twoi znajomi wychodzili do ludzi, angażowali się w różne rzeczy, rozwijali na różnych płaszczyznach, a w sumie na tym polega dorastanie, Ty siedziałeś w domu nie podejmując żadnych nowych wyzwań. I tak jesteś dalej mentalnie tą osobą którą byłeś, czyli nastolatkiem. W sumie bardzo smutne, szczerze to unikam takich ludzi.
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

t6dqo1qc863a2ofaf4yipldc

Dodane: 9 kwietnia 2026 - 11:10:26
Opublikowane

Autor był widziany5 miesięcy temu
Zobacz wszystkie wpisy